1 obserwujący
32 notki
7727 odsłon
  1011   0

Muzykalna Rosja i jej dwie gwiazdy - kim oni tak naprawdę są i jaka jest ich wrażliwość?

 Notka ta jest końcową (chyba) notką w serii czterech notek, które trafiły do różnych kategorii, ale stanowią pewną całość. Pierwsza dotyczy tego, że Polacy słabo rozumieją inne narody i nie są tym zrozumieniem zainteresowani (https://www.salon24.pl/u/krytykant70/1154676,o-polakach-i-naszym-postrzeganiu-innych-narodow).  Druga dotyczy rozważań, czy jesteśmy bardziej Europejczykami, czy Polakami (https://www.salon24.pl/u/krytykant70/1154955,jestesmy-polakami-czy-europejczykami-rozne-dygresje-przemyslenia-i-wycinkowe-obserwacje).  Notka trzecia jest o relacjach polsko-francuskich i o tym, co Francja dla nas zrobiła. Opisuję także piękne  francuskie utwory muzyczne i podaję kilkanaście takich utworów od średniowiecza do czasów obecnych. W rozważaniach prowadzonych w niniejszej notce, ta dyskusja francuskich utworów jest bardzo ważna. Słusznie lub nie, uważam tę piękną muzykę za esencję "europejskości",  a przynajmniej jeden z jej istotnych elementów (https://www.salon24.pl/u/krytykant70/1155046,o-francji-i-jej-blaskach-a-nie-cieniach).

 W bieżącej, czwartej notce serii, przyjrzę się Rosjanom w kontekście tego, jak reagują na "europejską" muzykę...  Po dłuższych rozważaniach na ten temat omówię dwa interesujące moim zdaniem utwory, bardzo popularne w Rosji i krajach postradzieckich, oraz związane z nimi filmiki na Youtube, które chyba wiele mówią o Rosjanach, a przynajmniej istotnej ich części.


 Dziecinne ambiwalentne spojrzenie na Rosjan

Od bardzo wczesnego dzieciństwa spoglądałem na naszych wschodnich sąsiadów z dużą niechęcią, wynikło to chyba głównie z mojej lektury atlasu historycznego jak byłem w początkowych klasach szkoły podstawowej, i obejrzeniu jak wyglądały granice w XV czy XVII wieku. Rzuciło się dziecku w oczy, że zdecydowanie te granice nadmiernie się od tych czasów przesunęły w złą stronę i tak już zostało na długo, choć nikt z dzieckiem nie rozmawiał oczywiście wtedy na poważne tematy.

Jednak, trochę może przypadkiem, ale zapewne nie był to jedynie przypadek, Rosja, czy raczej wtedy ZSRR, miewała też przyjazne, a wręcz całkiem sympatyczne oblicza. Mam tu na myśli konkretnie Marusię Ogoniok, którą chyba wszyscy znamy, oraz Alicję Sielezniewę, którą kojarzą zapewne jedynie nieliczni, ale o której będzie znacznie więcej w tej notce niż o Marusi. Czy obie te dziewczyny to te dwie gwiazdy z tytułu notki? Odpowiedź nie jest oczywista, i odniosę się do tego jeszcze pod koniec niniejszej notki.

Alicja Sielezniewa, to bohaterka książek dla dzieci i młodzieży "Podróże Alicji" oraz "Było to za 100 lat", zbioru opowiadań i kolejnych jeszcze kilku książek autorstwa Kira/Kiryła Bułyczowa, właściwie Igora Możejki, rosyjskiego pisarza fantastyki. Alicja była sympatyczna, rezolutna, czasami bardzo nieodpowiedzialna, przede wszystkim jednak przeżywała ciekawe przygody. Była tam zwłaszcza walka z kosmicznymi piratami, akcja historii miała miejsce w końcówce XXI wieku, postęp techniczny był bardzo duży, było wiele zasiedlonych planet,  spotkały się różne cywilizacje zgodnie raczej współpracujące, eksplorowano cała galaktykę. Ogólnie tak sobie chyba wyobrażano wtedy XXI wiek, w każdym razie takie było  powszechne wyobrażenie wśród dzieci i laików. Piszę tyle o Alicji, gdyż jest ona związana z pierwszym utworem, który będę omawiał. Obok Alicji istotnym atutem książki "Podróże Alicji" byli, początkowo bardzo tajemniczy, Trzej Kapitanowie, super bohaterowie walczący ze złem, kosmicznymi piratami, ale nie tylko. Wspominam o tych Kapitanach, bo będę się do nich odnosił potem, jak przejdę do drugiej piosenki. Jeszcze krótka charakterystyka treści tych dwóch pierwszych książek o Alicji...

"Podróże Alicji" - tu bohaterka  wraz z ojcem profesorem i przyjaciółmi szuka w galaktyce zwierząt do kosmicznego moskiewskiego zoo, spotyka piratów i Kapitanów.

"Było to za 100 lat" - tu z kolei bohaterka przenosi się w czasie do Moskwy z lat 70-80 XX wieku (książka - lata 70, serial był w 1985 roku).

Autor tych historii, Kir/Kirył Bułyczow, był moim zdaniem bardzo dobrym pisarzem i lubiłem czytać jego książki nawet będąc znacznie starszym, napisał też znacznie poważniejsze utwory, między innymi opowieści z Wielkiego Guslaru, cykl "Ludzie jak ludzie", oraz "Miasto na Górze". Ta ostatnia książka o walce z reżimem totalitarnym zrobiła na mnie wielkie wrażenie, jeśli dobrze pamiętam, wyszła najpierw w Polsce, w ZSRR publikacja była wstrzymana przez jakiś czas. Jego książki były dobrze napisane, sympatyczne, miały krytyczne spojrzenie, często były bardzo dowcipne, często zgrabnie ilustrowały różne patologie lub bezsensy systemu.


Rosyjski i cyrylica kluczem do zgłębiania ducha Rosjan?

 Jestem z tych nieszczęśliwych lub szczęśliwych pokoleń (może trudno i to rozstrzygnąć, obecnie jednak nie narzekam, że dysponuję pewną znajomością tego  języka), które miały solidną dawkę lekcji języka rosyjskiego  w szkole podstawowej i średniej. Lata minęły, od tego czasu rzadko miałem okazje korzystać z języka rosyjskiego. Słownictwo, które wtedy poznałem, jest dla komunikacji obecnej tylko częściowo przydatne, muszę je sobie zresztą z wysiłkiem odgrzebywać, choć nie wątpię, że po paru tygodniach praktyki sporo przydatnych słów rosyjskich by mi szybko wróciło. Jakie to było słownictwo, które poznałem, - nic odkrywczego, kołchoźnicy wykopujący kartofle, Wowa budujący z klocków fabrykę, Lenin spotykający się z polskimi rewolucjonistami oraz nieszczęsny czołgista ze spaloną na wojnie twarzą. Oczywiście, przesadziłem tu trochę, były też bardzo przydatne tematy, jak zrobić zakupy, jak się zachować na poczcie, jak się przywitać... Brakowało jednak oczywiście terminów związanych z obecną cywilizacją, komputerami, siecią, biznesem, oligarchami, także może słownictwa do jakichś rozważań geopolitycznych, historycznych w jakimś zakresie, no a przede wszystkim zaawansowanego słownictwa na temat dyskusji o muzyce, francuskich artystkach, tego też dość brakuje...

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka