Kolejny dzień. Gdy wstukuję w linebox przeglądarki nazwę jakiegoś "polskiego" portalu jestem pewien, że znajdę tam poza nieobiektywnymi, idiotycznymi aktykułami komentarze "czytelników". To już nie są komentarze, to jedno wielkie przekrzykiwanie się. A osoby raczące nazywać się dziennikarzami podkręcają atmosferę kłamstwa i konfliktu.
Niby nic dziwnego - każdy może mieć swoje zdanie, nie zawsze musi ono być zgodne z rzeczywistością. Mamy "wolność słowa", prywatne "media" zastępujące nam rodziny, duchownych, własny rozsądek. Wszystko dzieje się w majestacie prawa i pozwala się wyszumieć pozostając jednocześnie anonimowym. Ale po lekturze tych komentarzy dochodzę do wniosku, że Polska, o przepraszam- Polacy nie zasługują na szczęście!
Poglądy polityczne, światopogląd, doktryna religijna lub jej brak - to nasze indywidualne cechy. Dobrze, że potrafimy bronić swojego, nie dać się zaszczuć. Tyle, że poziomem języka i sensem wypowiedzi sami siebie dobijamy.
Dziś komentarze są sprowadzone do szamba - wulgaryzmy, kłamstwa, bezsens i ignorancja są dziś na topie wśród komentujących codzienne wydarzenia. Co prawda nie każdy pisze komentarze, nie każdy skanduje obraźliwe teksty, ale nie ma co się łudzić - taka jest większość Polaków.
Potrafimy obrzucać się błotem, narzekać na księży, rabinów, ateistów - praktycznie na wszystko. Odrzucamy spokojny język, przemyślaną retorykę, argumenty sprowadzając się do kłamstw.
Nie zabraniam ani nie zniechęcam nikogo do zaprzestania tej formy "pseudodialogu", wprost przeciwnie - ale róbmy to z głową, ośmieszając swoją postawą kłamców, ignorantów i osoby zajmujące się manipulowaniem opinii publicznej poprzez komentarze. Prawda jest taka, że sztab ludzi związanych z obecną partią rządzącą spamuje bez przerwy fora internetowe, nasze skrzynki mailowe, mechanizmy komentarzy podrzucając nam obraźliwe teksty, wyssane z palca bzdury mające albo nas ośmieszyć albo zmienić nasz kierunek myślenia. "Kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą" - to słowa Josepha Goebbels'a - propagandzisty III Rzeszy. Jest w nim kwintesencja tereźniejszych manipulacji.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)