Kaucja nie przepadnie tak szybko. Hennig-Kloska zapowiada zmiany w bonach

Redakcja Redakcja Ekologia Obserwuj temat Obserwuj notkę 3
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zapowiada ważne modyfikacje w przepisach regulujących zasady zwrotu opakowań. Polityk wskazała, że system kaucyjny ma funkcjonować tak, by "służył obywatelom" i nie narażał ich na stratę środków z powodu zbyt krótkich terminów. Rząd planuje wydłużenie czasu na realizację bonów oraz włączenie do butelkomatów małych butelek po alkoholu.

Z artykułu dowiesz się:

  • Jak długo mają być ważne bony kaucyjne po planowanej nowelizacji przepisów
  • Czy sklepy będą musiały wymieniać butelkomaty na nowe urządzenia
  • Co dalej z zapowiadanym obowiązkiem darmowej kranówki w restauracjach
  • Jak zmieni się transport konny nad Morskie Oko od 1 września

Dłuższy termin na realizację bonów kaucyjnych

System kaucyjny w Polsce obejmuje plastikowe butelki oraz puszki. Do opakowań doliczana będzie kaucja w wysokości 50 groszy. Pieniądze będzie można odzyskać w postaci bonu po zwrocie butelki lub puszki w butelkomacie. Taka jest rzeczywistość w sklepach od nowego roku. 

Obecnie o terminie ważności bonów kaucyjnych decydują sklepy i operatorzy systemu. Minimalny okres ich ważności wynosi 30 dni. Pojawiły się postulaty, aby wydłużyć obecny minimalny okres ważności bonów. Jak poinformowała Paulina Hennig-Kloska w rozmowie na antenie RMF FM, wniosek o wpis do wykazu prac rządu dotyczący wydłużenia ważności bonów kaucyjnych pojawi się jesienią. Szefowa resortu klimatu jasno wskazała kierunek nadchodzących zmian.

- Nikomu nic by się nie stało, gdyby było to 6 miesięcy - odparła minister, odpowiadając na pytania o optymalny czas ważności wydawanych kwitów. 


Małpki w butelkomatach bez wymiany urządzeń

Kolejną istotną nowością ma być rozszerzenie katalogu zbieranych opakowań o małe butelki szklane. Trwają prace nad ustawą rozszerzającą system kaucyjny o małe szkło niezwrotne w postaci tzw. małpek.

Pojawiły się obawy, czy polski handel poradzi sobie technicznie z taką zmianą. Wątpliwości dotyczyły potencjalnych kosztownych inwestycji w punktach odbioru. Szefowa resortu środowiska uspokoiła jednak przedsiębiorców i klientów.

Nie będzie konieczności wymiany wszystkich 17,5 tys. butelkomatów w związku z włączeniem "małpek” do systemu kaucyjnego. Większość punktów odbioru jest już dostosowana do obsługi szkła. Zmiana ma pomóc w ograniczeniu liczby szklanych odpadów porzucanych w przestrzeni publicznej. - Szkło pierwotnie miało być w systemie i ono dobrowolnie może do systemu wchodzić, więc rozumiem, że większość punktów odbioru musiała być do tego dostosowana - tłumaczyła Hennig-Kloska w RMF FM. 

W wywiadzie radiowym nie zabrakło również odniesień do bieżącej sytuacji na scenie politycznej. Minister klimatu skomentowała ewentualne trudności legislacyjne na linii rząd-prezydent. Ewentualne weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec nowelizacji ustawy o systemie kaucyjnym "będzie ciążyło na jego sumieniu" - komentowała. - Prezydent nie chce współpracować z rządem, by ludziom w Polsce żyło się lepiej i wygodniej - wskazała. 

- System kaucyjny ma funkcjonować tak, by służył obywatelom. Niepodpisanie ustawy, w której będzie wydłużany czas ważności bonu, będzie po prostu strzałem w konsumentów - przestrzegała Hennig-Kloska na antenie RMF FM. 


Co z darmową kranówką i transportem nad Morskie Oko?

Podczas wywiadu poruszono także inne tematy znajdujące się w gestii ministerstwa. Jednym z nich była kwestia darmowej wody do picia w lokalach gastronomicznych. Według Hennig-Kloski, propozycja wprowadzenia darmowej wody kranowej w restauracjach została wycofana z procedowanej nowelizacji ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych. Zapisek dodano po konsultacjach społecznych. Regulacje mają natomiast powrócić po odpowiednich konsultacjach w odrębnej ustawie.

Zmiany czekają także turystów odwiedzających Tatry. Od 1 września 2026 r. Tatrzański Park Narodowy wprowadzi pilotażowy program skracający trasę przewozów konnych na drodze do Morskiego Oka. Konie będą jeździć do Wodogrzmotów Mickiewicza, czyli ok. 2,7-2,9 km trasy. Dalszy odcinek do Włosienicy obsłużą busy elektryczne oraz ruch pieszy.   


Fot. Butelkomat w Olsztynie/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj3 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości