Krzysztof Białas Krzysztof Białas
259
BLOG

PJN vs wojna polsko-polska - 1:0

Krzysztof Białas Krzysztof Białas Rozmaitości Obserwuj notkę 1

 Z zadowoleniem przyjąłem wieści z warszawskiego kina "Kultura", gdzie miał miejsce I kongres stowarzyszenia (a w niedalekiej przyszłości partii) Polska Jest Najważniejsza. Z danych mi dostarczonych wynika, że spotkanie cieszyło się wysoką jak na warunki i sytuację frekwencją.

Co mnie w tym najbardziej cieszy? - Na pewno lepiej się czuję widząc, że ludzie nie dają się zabetonować na każdą, najgłupszą przecież sposobność. Wciąż nie brakuje ludzi, chętnych do wejścia w politykę czy to bezpośrednio czy to przez wybory. W końcu jest jakaś nadzieje na chociaż częściowe zerwanie z systemem, w którym duże, lecz obecnie mierne partie stroją fochy, wymigując się od odpowiedzialności. Do tej pory polska polityka obfitowała pokładami lenistwa, kłótni na pokaz i wzajemnego oskarżania, z którego nic nie wynikło - nic poza tytułową wojną polsko-polską.

Powstanie PJN nawet ze względów personalnych jest szansą dla zwykłych, ale chętnych ludzi. Jak wiadomo PJN ma jak narazie bardzo małe struktury, co jednak w pewnym stopniu może być jego zaletą, gdyż ludzie mają serdecznie dość częstej wojny samorządów z rządem, parlamentem itd.

Mimo tego, że program jest jeszcze w powijakach wierzę, że moim ulubieńcom uda się osiągnąć swój cel z pożytkiem dla Polski, a nie rządzących fatalnie partii.

W obliczu dosyć dużego zainteresowania tak młodej wiekiem partii zaczynają się coraz bardziej negatywne wypowiedzi ze strony ich konkurentów politycznych. Dziś już nie tylko PiS'owcy kopali nową partię - jednakowo wypowiadali się o niej zarówno postkomuniści jak i PełOwcy. Możliwe, że nie wierzyli w determinację i młodzieńczy zapał pierwszej polskiej partii, której liderem jest kobieta.

W podobnych tonach wydają się także pisać naczelni obśmiewacze internetowi, podpisujący się tak samo na wszystkich forach i systemach komentarzy. Dziennik.pl, wp.pl, interia.pl - dziś jest tu gwarno, gdyż wszelkiej maści opłacani pisarze powielają tylko swe marne, niemające podstaw wypociny, wyzywając PJN od PiS-bisu, PO-bisu schodząc na poziom Palikota - dosłownie i w przenośni. Te same nicki, ten sam styl - tylko atakowana strona się zmieniła. Dziś już to nie PiS jest wrogiem dla PO, a PO dla PiS. Dziś wszyscy jednakowo kopią republikański ruch, w którym nie sposób znaleźć żydów, "rydzykofilów" czy komunistów. Nawet działania gówniarzy z młodzieżówki PiS'u nie dały zamierzonego efektu - swoją drogą: dlaczego PiS nie użył ich przez tak długi czas przeciwko tak widziałoby się znienawidzonej Platformie? 

Co ciekawe, tam gdzie komercyjni wpisywacze nie docierają zbyt często czyli np. na silnie prawicowo-konserwatywny portal Frondy, czytelnicy pod artykułem wypowiadają się w sposób przychylny PJN'owi. Inaczej natomiast potraktowano na "niezaleznej" - odrzucono wszelkie wiadomości z konferencji. Po raz pierwszy "prawicowy" portal, do którego pisał sam Marek Migalski ocenzurował całe wydarzenie. Nie zawiodła moja kochana "Rzepa", w której można przeczytać naprawdę obiektywny news bez bluzgów komentujących.

Polska Jest Najważniejsza - reszcie już dziękujemy!

Narodowo-liberalny-konserwatysta

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości