Krzysztof Białas Krzysztof Białas
374
BLOG

"Śmieciem jestem", czyli Polak o sobie

Krzysztof Białas Krzysztof Białas Rozmaitości Obserwuj notkę 3

Do legendy przeszedł negatywny stosunek typowego Polaka do samego siebie. Żadną nowością jest fakt, że patrzymy przez pryzmat naszych błędów, słabości. To nasza największa, narodowa choroba - niebywała, głupia nieśmiałość do samego siebie.

Jakiś czas temu mogliśmy przeczytać nt. europejskiej ankiety o postrzeganiu poszczególnych nacji - jak zwykle byliśmy lepiej oceniani przez innych (choćby Niemców) niż przez samych siebie. Kim dla siebie jesteśmy?

Nie bez znaczenia jest liczba dowcipów i mitów nt. Polaka poza granicami naszego kraju - nie są to jednak przyczyny, a skutki "samobiczowania". Sami o sobie mówimy, że jako naród jesteśmy złodziejami, prostytutkami, patentowanymi leniami bez wykształcenia, zdolnymi tylko do skomlenia na swój los. Są też przedstawiciele innej opcji - negują oni swoje pochodzenie, odrzucają polski język, kulturę czy obywatelstwo, byleby nie wpisywać się w stereotypową wizję Polaka.

Bardzo, ale to bardzo denerwują mnie Polacy, którzy kwitują wszystko zwrotami w stylu "chcę wyjechać z tego durnego kraju", "nic się nie da zmienić w tej dziurze", "u nich jest lepiej" ip. itd.

Smutne to zjawisko, kiedy nie potrafimy decydować sami o sobie, dajemy się napuścić na siebie w imię walki politycznej. Może jesteśmy niejednokrotnie zbyt zabiegani i zasłuchani w TVN'owo-Rydzykowe wieści, a zbyt mało zastanawiamy się nad własnymi wyborami? No cóż, życie nie jest biało-czarne, częściej jest wypełnione różnymi odcieniami szarości.

Co zrobić aby zmienić stereotyp Polaka-alkoholika czy Polaka-złodzieja? Na początek wystarczy po prostu przestać powielać taki stereotyp, później zacząć od siebie, przyjaciół, znajomych. Nawet jeśli nie będziemy przez to bogatsi, to przynajmniej będziemy spokojniejsi o siebie oraz o to jak postrzegać nas będą inni - i przez pryzmat osobisty jak i ten bardziej globalny.

Nie dajmy się zamknąć w ramy półśrodków - wybierajmy to co może politycznie słabsze, ale sensownie rozwinięte programowo i personalnie - czasami szkoda cennego narodowego czasu na zaszufladkowane, często najgłupsze poglądy, które popieramy tylko z zamiłowania do partii a nie z własnego rozsądku.

Pozdrawiam;)

Narodowo-liberalny-konserwatysta

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości