209 obserwujących
3086 notek
6037k odsłon
  2181   0

Kryminał górą

Polityczne wnioski z wyborów samorządowych nie są jednoznaczne. Po II turze mam wrażenie, że sukces odniosła filozofia "naszości" kandydata. Dla partii politycznych to rzecz ponad wszystko, a wyborcy nie krępują się głosując na ludzi, którzy mają problem z wymiarem sprawiedliwości.

Wiem, wygrał tylko Karnowski w Sopocie. Małḱowski w Olsztynie, Bartyla w Bytomiu - przegrali. Ale minimalnie! Oskarżony o gwałt i molestowanie niezależny kandydat z Olsztyna, podejrzani o korupcję z Sopotu (medialne poparcie PO, premiera) i Bytomia (oficjalne poparcie PiS) radziliby sobie chyba nieco gorzej, gdyby główne partie zadeklarowały, że domniemanie niewinności w tej sferze nie obowiązuje, że do polityki wracać wolno po prawomocnym uniewinnieniu.

Jeszcze Łódź, sztab PO i migawka: Mirosław Drzewiecki przedziera się ku Hannie Zdanowskiej, by triumfalnie rzucić się jej na szyję. Wiem, to formalnie inna bajka: Drzewiecki nie jest o nic podejrzany. Ale stenogramy powinny były wystarczyć, by zniknął ze sceny. Jego obecność w mediach i w klubie poselskim PO to sygnał czytelniejszy nawet niż sopocki. Aczkolwiek Sławomir Nowak zrobił wczoraj wiele, by zmienić te proporcje: po triumfie Karnowskiego radośnie opowiadał do kamer, że "progres jest wyraźny", a ludzie "chcą spokoju i wybierają stabilność".

W kategoriach politycznych po II turze, tak jak po I, żadna z głównych partii nie ma powodów do radości. PiS poniosło spektakularne porażki na Ścianie Wschodniej. Platforma - mniej głośne, ale liczne na Śląsku i w Zagłębiu. Ważne, że nie były to rywalizacje "peowca" z "pisowcem", nieliczne w II turze. Jedni i drudzy przegrywali z niezależnymi i kandydatami SLD. To z lewicą PiS przegrało w Łomży i Włocławku, a Platforma poniosła klęskę w Częstochowie oraz porażki w Koninie, Sosnowcu i Dąbrowie Górniczej.

Jest jeszcze jedna konkurencja: medialna. Obie "telewizje informacyjne" zasnęły około 1. w nocy. Dyżurowali tylko paskowi. Na wizji i fonii leciały powtórki wieczornych programów, z danymi z sondazy, a na paskach - aktualne, cząstkowe dane. To jednak remis ze wskazaniem na TVP Info, która przynajmniej nie zapomniała o wyraźnym logo "Powtórka". TVN24 przeciwnie - alarmowała gorącym, animowanym "NA ŻYWO" - po czym z ekranu przemawiał sędzia z PKW. "Wg danych z godzimny 23..." - obwieszczał. A na zegarze czwarta nad ranem. O mediach także tutaj.

PS. 6.40 - w PAP seria depesz po konferencji PKW. Nowych liczb brak, są hipotezy o sposobie ogłaszania wyników. W każdej depeszy - co innego, ale w żadnej nie napisali poprawnie :) Może i do tego wrócę po drzemce.. S24 będzie wprawdzie bardzo zajęty Miedwiediewem, ale ja co najwyżej poczytam rewelacje o wyposażeniu wnętrza ruskiego AirForceOne ;)

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka