3 obserwujących
163 notki
47k odsłon
  140   1

Optymistyczna lektura: "Rowerem przez II RP"

podtytuł: Niezwykła podróż po kraju, którego już nie ma. Reportaż z 1934 roku

Z treścią książki zetknąłem się już jakiś czas temu, gdy była czytana w radiowej Trójce - słuchałem codziennie, a jednak zupełnie nie potrafiłem się wciągnąć. Dopiero czytana osobiście zrobiła na mnie wrażenie. Przeczytałem jednym tchem, do fragmentów wracałem kilkukrotnie. Na pewno wrócę do całości.

Jako urodzony w latach 70. odebrałem edukację, która II RP przedstawiała w jak najgorszym świetle, w najlepszym wypadku w nienajlepszym. Ta książka to neutralny obraz naszej ojczyzny, który powstał w czasie rzeczywistym. Neutralny, bo widziany i opisany przez cudzoziemca-podróżnika, który odwiedził Rzeczpospolitą w 1934 r. Anglika.

Jest to obraz niezwykle pozytywny, jakże kontrastujący z tym co wtłaczano mi do głowy w latach 80. i pierwszej połowie 90., a jednocześnie nienachalny.

To powinna być lektura obowiązkowa w szkołach średnich.

Gorąco zachęcam do lektury.

image



Lubię to! Skomentuj28 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura