Ci którzy nie znali, mogą poznać; ci którzy znają, mogą sobie przypomnieć muzyczną drogę tej wybitnej postaci:
https://ecmrecords.com/ralph-towner-1940-2026/
U mnie wczoraj leciał dwukrotnie Batik, a dziś sięgnę po Matchbook. Czyli wychodzi, że redukuję skład - zacząłem od kwartetu, potem trio, a teraz duet; i przy duetach zostanę - mam dwa, jakie Towner nagrał z Abercrombiem. To mi da trzy dni, aby móc zrobić kolejny krok redukcyjny i nabyć, którąś z solowych płyt ś.p. Ralpha, bo jak się okazało nie posiadam żadnej... A jak nie zdąży nadejść, to mam jeszcze kilka innych duetów - m.in. z Garbarkiem.
Inne tematy w dziale Kultura