A może wręcz zupełnie inaczej?
Otóż wczoraj miałem przyjemność wysłuchać wykonania tej kompozycji w zaskakującym aranżu i zestawie instrumentów - dwie marimby, wibrafon, dzwonki i fortepian; a grał czteroosobowy zespół złożony z trojga uczniów SM II st. oraz prowadzącej zespół nauczycielki.
Zabrzmiało to pięknie.
I nie jest to tylko zdanie miłośnika twórczości tego kompozytora (posiadającego spora liczbę nagrań), którym jestem. Również osoby, które zetknęły się z tą kompozycją pierwszy raz, a takie stanowiły przytłaczająca większość publiki były nią zachwycone.
To chyba świadczy o jej pięknie i sile oddziaływania.





Komentarze
Pokaż komentarze