Czytam, że człowiek od żółtej korwety dostał stówaka i 8 pkt. karnych; nie chodzi mi o to, czy to dużo, czy mało. Mnie interesuje jak wyglądała ta interwencja - czytał ktoś może o tym i podzieli się linkiem?
Oficjalny komunikat zakopiańskiej policji brzmi tak: "Ponieważ interwencja wobec tego mężczyzny przeprowadzona była poza terenem parku narodowego, a człowiek ten wprowadził w błąd interweniujących policjantów co do rzeczywistego celu podróży, został wtedy ukarany jedynie mandatem w wysokości 100 złotych za niestosowanie się do znaków drogowych."



Komentarze
Pokaż komentarze (7)