ękne
Spójrzcie na mnie. Ja nie jestem miliarderem tak jak Musk jestem zaledwie Gówniarzem.
Chciałem polecieć na Ziemię. A oto uzasadnienie: ze względu na Girlki.
No to kupiłem sobie bilet i poleciałem.
Gdzieś ktoś widzi tu problemy albo z dostępnością Przewożników albo z dostęnością Forsy?
Widać brak problemów.
Aby Stąd dolecieć do Marsa trzeba być miliarderem.
Aby zaś ode mnie dolecieć tu trzeba być zaledwie Gówniarzem.
Taka ciekawostka.
Kto zieje na tę notkę tzn od której strony , dobrą nowinę? Ja czy Mars?
Bo potrzebuję uzasadnienie do "Dlaczego Mars?" taka ciekawostka z tych sekund, co przeszukiwałem teraz , że
tego uzasadnienia jak nie było tak go dalej nie ma, nic, nawet śladu, hmmm
bo przecież problem jest jedynie z dostępnością do Uzasadnienia,
przecież ponoć problemu z dostępnością do Muska nie ma
kontynuuję szukanie wątku [click] ....wątek idzie do tyłu zamiast do trumny i żyje w tle jak jakby jak jak człowiek żyje w nocy
nie oszczędzam na rdzeniach, nie dbam o przegrzanie mięsa ani czaszki bo...
patrz są tu wyrazy a cztery z nich to grubasy ale piękne prawda?
bo.. Konto kochani a nie Czaszka, ilość rdzeni nielimitowana a nie jeden, sprawy wątki śledztwa procedury
wreszcie wszystko sie puszcza na raz a nie żadna kolejka jeden po drugim z długością nielimitowaną
lokata najdłuższa niestety. dla człowieka najczęściej za długa ale kurwa zwrot jest jak w totku
aby byłem przygotowany na taki jak z lokaty.
musicie być kochani tak tani jak tylko się da (np tak jak ja być gotowym na zysk tylko taki jak z lokaty)
musicie być na maxa tani, najtańsi , dosłownie bezpłatni. musicie skoro nie chce wam się poklepać azjatę łopatką
bo jak nie wy go to tylko po to żeby to on mógł was
Są dwie drogi albo Skull albo School
Tornister, synek Krzyża Drewnianego jest zawsze z nami idzie tam gdzie idziemy my
jak to może być możliwe że zeszyty i książki przestały mu ważyć? a zaczęły mu ważyć cele nieswoich ścieżek?
jak to może być możliwe Mars a nie Szkoła przecież synek jest a nie, że go nie ma.
Rdzenie kochani a nie karabiny!!! uważajcie na siebie!! rdzenie i wtedy jesteś Arni i masz Judgement Day.
Bo jeśli zainwestujesz w karabiny zamiast w rdzenie to skończysz życie z cipką mimo że zacząłeś z kutasem
staniesz się "sojuszem z artykułem". wiary nie wymagam bo podgląd masz. a to boli.
o ile stanie to, tę powagę sytuacji sobie wyobrazić promptnij se by se zrobić img z tego i się wczuj:
hej ty! palec do cyngla się rusza od "karabinu" nie od rdzenia? to jest to co ty do mnie twierdzisz! jesteś pewny?

18
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)