las birnamski las birnamski
63
BLOG

Jak dwie panienki Trumpa znowu poleciały do ludożercy Putina

las birnamski las birnamski Polityka Obserwuj notkę 3

Steve Witkoffa i Jared Kushner, wyslannicy Trumpa, zostali przyjęci wczoraj na Kremlu przez jego gospodarza. Choćby po ich minach i wyrazach twarzy można było stwierdzić, że są ewidentnie zafascynowani tym zbrodniarzem i ludobójcą. Ich słowa jedynie to potwierdzają:

— Siedzieliśmy przed chwilą na zewnątrz, ja, Jared, Kirill, Yuri, i rozmawialiśmy o tym, że kiedy przejdziemy na emeryturę, będziemy mieli wszystkie te niesamowite historie i wspomnienia, a twoja będzie na samym ich szczycie. — oświadczył Steve Witkoff na samym wstępie spotkania.

https://x.com/clashreport/status/2096316188229861718?s=20

To zrozumiale, że bycie oschłym czy wręcz niemiłym oraz zaczynanie rozmów od wysuwania jakichś rządań etc., zakończyłoby to spotkanie w tym samym momencie, w którym je zaczęło, zresztą, prawdopodobnie w ogóle nigdy by do niego nie doszło.

Czy jednak naprawdę takie infantylne uwagi, wyrażanie radości ze spotkania, o którym kiedyś będzie się opowiadać z rozrzewnieniem swoim wnukom były konieczne i niezbędne, żeby w po prostu miłej atmosferze je przeprowadzić? W końcu w tym samym czasie ten sam czlowiek przeprowadza zupełnie bezsensowne zmasowane ataki rakietowe na Ukrainę, w których giną cywile. Czy świadomość tego nie powinna przyczynić się choćby do zachowania jakiejś... elementarnej powagi? Podczas, gdy oni cieszą się jak dzieci, które przyprowadzono przed oblicze św. Mikołaja.

To nie jest zwykłe polityczne, biznesowe spotkanie, na które przyjechało się omawiać takie kwestie jak ceny ropy, cła itp. Obawiam się jednak, że ci dwaj panowie, którzy tam przybyli, tylko po to tam przyjechali, a życie ludzi jest dla nich, tak jak i dla tego uśmiechniętego rosyjskiego zbrodniarza, kartą przetargową do wynegocjowania lepszych warunków do współpracy gospodarczej.

Oni w tej biednej Ameryce odizolowanej od reszty świata dwoma "pięknymi oceanami", nadal nie rozumieją na czym polega mentalność rosyjska, mentalność azjatyckiej hordy, mentalność Rosjanina Władimira Putina, i że w tej mentalności takim zachowaniem jedynie okazują swoją słabość i stawiają się niżej od swoich rozmówców. Z takiej pozycji nie tylko nic nowego nie wynegocjują (trwa to już zresztą dwa lata, a miało skończyć się w 24h), co upewnią swoich rozmówców o tym, że nadal mogą ich zwodzić i cały świat. W końcu nic innego Wladimir Putin nie robił przez ostatnie niemal trzy dekady, a oni jeździli do niego, ściskali mu łapki, klepali po ramionach, a on wykorzystywał to tylko do bezkarnego przekraczania kolejnych granic.

Została mu tylko jeszcze jedna: zrealizowanie w końcu swoich gróźb atomowych poprzez  zrzucenie jakiegoś niewielkiego ładunku na jakimś słabo zaludnionym ukraińskim stepie. Oczywiście wszystko nagrane w 4k przez kilkanaście kamer. Bilety do kina już na drugi dzień pojawią się w przedsprzedaży. Elon Musk zafunduje darmowe egzemplarze najnowszych medeli Tesli dla tych, którzy na X pod specjalnym postem najlepiej uzasadnią dlaczego należy przyłączyć Ukrainę do Rosji i dlaczego to będzie najlepsze dla światowego pokoju.

I jak tylko stwierdzi, że może sobie na to pozwolić - nie zawaha się ani chwili i nikt mu w tym z jego otoczenia nie przeszkodzi. Wówczas Steve Witkoff i ten drugi pajac, prywatnie zięć Trumpa, przylecą na Kreml całować wielkiego Wladimira po rękach i błagając, zeby wziął sobie ten Donbas jak już tak bardzo chce. Wladimir wówczas powie, że dziękuje bardzo za tę łaskę, ale dlatego, że go to tego zmusili, chce teraz całej Ukrainy. I oni mu ją dadzą. Do tego takie rozmowy mogą jedynie doprowadzić.

Już za parę tygodni najprawdopodobniej władza Trumpa w USA się skończy wraz z utratą przez Republikanów wiekszości w obu izbach Kongresu w listopadowych wybor. uzup., a sam Trump będzie już tylko liczył dni do swojego impeachmentu. Ten dodatkowy chaos zostanie bez wątpienia wykorzystany przez Putina i Chiny. Wtedy dopiero się zacznie. Tej wojny jednak nie mógł skończyć Trump takimi działaniami wysyłając w dodatku te dwie panienki do ludożercy Putina, i nie skończy się ona sama z siebie. Ostatnie dwa lata zostały zmarnowane przez Trumpa na komediowe i nieskuteczne działania, wzmacnianie prorosyjskiej piątej kolumny Putina w Europie w postaci chociażby AfD postulującej natychmiastowe wstrzymanie wszelkiej pomocy dla Ukrainy, a to mogłoby doprowadzić tylko do jednego. Zwo-lennikom Trumpa i takiej prawicy mam tylko jedno do powiedzenia: najwyższa pora zejść na ziemię. Później konfrontacja z rzeczywistością będzie mniej bolesna.

Bo nikt Makbeta sił wprzódy nie skruszy, Póki birnamski las się nie poruszy - W. Szekspir, Makbet, tł. Leon Ulrich

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka