las birnamski las birnamski
629
BLOG

Tak w osobie Trumpa zbankrutowała polityka PiS

las birnamski las birnamski Polityka Obserwuj notkę 8
Czy Donald Trump może zrobić lub powiedzieć coś, co sprawi, że PiS, Jarosław Kaczyński, nie mówiąc już Karolu Nawrockim, odwróci się od niego?

Nie ma czegoś takiego. PiSowcy swoim naiwnym, bezkrytycznym i ceremonialnym poparciem dla Trumpa od samego początku zatkali sobie raz na zawsze usta, bo teraz nie mogą już po prostu zacząć go krytykować, gdyż musieliby zacząć krytykować sami siebie. Będą przemilczać jego słowa i działania dopóki bezpośrednio nie uderzą one w Polskę i Polaków. Jak się już jednak odezwą, bo ich dalsze milczenie będzie dla nich nie mniej kłopotliwe, każde ich słowo będzie jednocześnie oskarżeniem wobec siebie samych. Dlatego nawet wtedy będą tylko dalej po swojemu zaklinać rzeczywistość i przekręcać fakty. Dowiemy się, że kiedy wykrzykiwali w Sejmie jego imię, nie mogli przewidzieć jego późniejszych decyzji. Rzecz w tym, że Trump jest taki jaki był od zawsze, tylko oni woleli przymknąć na to oko, bo zależało im tylko na przedłużeniu swojego politycznego żywota, nie na Polsce, nie na Ukrainie, o którą tak się martwili na początku tej wojny i malowali się na jej największych obrońców przez ostatnią dekadę, albo i dwie, nie na naszym wspólnym bezpieczeństwie, które Trump teraz naraża, a oni milczą jak zaklęci i dla zamaskowania swojego politycznego bankructwa robią burdy pod Trybunałem Konstytucyjnym.

PiSowcy, Nawrocki uzależniając siebie i Polskę coraz bardziej od Trumpa narażają nas na niebezpieczneństwo w związku z jego ewidentnie skrajnie prorosyjską polityką zmierzającą do rehabilitacji reżimu Putina i doprowadzenia do tego, że Putin wyjdzie z tej afery nie tylko cało, ale z fantami. To byłoby wysadzeniem w powietrze NATO i rezygnacją z założeń, na których budowany był miedzynarodowy porządek światowy po IIWŚ, glównie odnośnie nienaruszalności granic. Przyklepanie zdobyczy terytorialnych Rosji na Ukrainie pogrzebie to wszystko i postawi nas, nasz kraj przed największym od lat 30' ub.w. kryzysem i zagrożeniem dla naszej suwerenności i niepodległości. Rosja wychodząc cało i ze zdobyczami z tej wojny - zalegitymizuje w oczach samych Rosjan i calego świata politykę grabieży terytorialnych i terroru.

Bagatelizowanie tego, bo nie sądzę, że w PiS tego nie dostrzegają, jest wprost narażaniem siebie, nas, naszego kraju na niebezpieczeństwo utraty niepodległości, zgrozę wojny, w której znowu zostaniemy sami, gdyż porażka NATO, USA i Europy na Ukrainie (bo tym to tylko będzie w oczach całego świata) rozbije i tak już nadwyrężoną przez Putina i takie działania Trumpa jedność europejską i transatlantycką pogrążając nas w kryzysie w jakim nie byliśmy od wybuchu IIWŚ. W jakim nie byliśmy nawet w najgorszych latach zimnej wojny znajdując się po ciemnej stronie "żelaznej kurtyny".

Szczerze mówiąc, uważam, że nadszedł czas, by ktoś inny negocjował w imieniu Ukrainy. Bo co udało się osiągnąć? Niewiele, a zginął milion ludzi. Daliśmy Ukrainie dużo. Oni nie dali nam niczego - Donald Trump.

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/donald-trump-pora-by-ktos-inny-negocjowal-w-imieniu-ukrainy/y9xrjdb

Trump znowu powtórzył, że to Zełenski mógł i powinien zakończyć wojnę rozpętaną przez Putina, nie Putin, sugerując wręcz, że to on, nie Putin, odpowiada za ten "milion ludzi", którzy w tej wojnie zginęli. Czy można dokonać bardziej bezczelnego i niedorzecznego odwrócenia rzeczywistości, niż obwiniając ofiarę agresji o niezdolność jej zakończenia i jej koszty?

O ile wiem, nie mamy oficjalnej umowy sojuszniczej z Ukrainą - wiceprezydent USA, J.D.Vance.

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wiceprezydent-usa-o-ukrainie-nie-mamy-sojuszu/mprl283,79cfc278

Czy Polska ma oficjalną (ciekawe co to znaczy "oficjalną" dla J.D.Vance'a) umowę sojuszniczą z USA typu "atak na Polskę zobowiązuje USA do jej obrony, i na odwrót"? Nie. Nawet 5 art. NATO o wspólnej obronie nikogo wprost do niczego nie zobowiązuje. Jaką mamy gwarancję, że nie usłyszymy czegoś podobnego w razie ataku Rosji na Polskę? Żadnych.

Czy jednak USA rzeczywiście nie mają żadnej umowy sojuszniczej z Ukrainą? A Memorandum Budapesztańskie1 , w którym USA wraz z Wielką Brytanią i (he he) Rosją zobowiązały się do respektowania jej suwerenności i integralności terytorialnej (integralności, którą teraz Trump usiłuje sprzedać Putinowi... ot, ile umowy są dla niego warte i jak warto przywiązywać do jego własnych zapewnień i gwarancji wagę), a także udzielenia jej pomocy w przypadku agresji, czy nawet groźby agresji, po tym jak Ukraina oddała dobrowolnie arsenał nuklearny otrzymany w spadku po ZSRR? To już pies? Mam nadzieję, że Zełenski w odpowiedzi na te slowa Vance'a o tym właśnie wspomni. Umowa ta nigdy nie przestała obowiązywać i nie została oficjalnie wypowiedziana przez USA i Wielką Brytanię (Rosja zrobiła to już de facto poprzez aneksję Krymu).

Co Lech Kaczyński odpowiedziałby na te słowa J.D.Vance'owi i Trumpowi? A może już odpowiedział wtedy, w Tbilisi, gdy apelował do świata o wsparcie dla Gruzji i innych zagrożonych przez imperializm rosyjski państw? Wtedy jeszcze wielu mogło te ostrzeżenia potraktować jako lekko na wyrost, nie było jeszcze aneksji Krymu, pierwszej wojny o Donbas, a Putin uchodził wciąż za demokratycznego lidera (dla Trumpa wciąż nim jest, w przeciwieństwie do broniącego swój kraj i jego obywateli przed rosyjską agresją Zełenskiego). Ale dzisiaj? Czy dzisiaj takie słowa i taka polityka wobec Rosji i Putina mają jakieś usprawiedliwienie? Tego już się nie da w tych okolicznościach wytłumaczyć naiwnością, czy krótkowzrocznością, ale to ewidentna zdrada sojuszników, podawanie ręki najeźdźcy i okupantowi Ukrainy w zamian za surowce i inne korzyści.

Tak w osobie Trumpa zbankrutowała polityka PiS. Postawili na trefnego konia, który teraz zawraca z założonej przez nich naiwnie ścieżki (choć prawda jest taka, że nigdy na nią nie wszedł) i po drodze ich stratuje. Oby tylko ich.

Najwyższa pora, żebyśmy zaczęli racjonalnie i bez sentymentów patrzeć na to, co mówi i robi Trump, i jego administracja. Jedyna nadzieja w tym, że 7 listopada w wyb. uzup. do Kongresu Amerykanie pozbawią Republikanów większości w obu izbach i pozbawią Trumpa realnej władzy. Do przeprowadzenia skutecznego impeachmentu Demokraci potrzebowaliby zyskać nie tylko zwykłą większość w Senacie, ale mieć tam 2/3 potrzebne do przegłosowania usunięcia Trumpa z urzędu. Wśród samych Republikanów jednak narasta coraz większy bunt przeciwko polityce Trumpa glównie wobec Ukrainy i Iranu, ale także jego dezycji gospodarczych i możliwe, że również wśród nich znajdą się senatorzy, którzy podpiszą się pod wnioskiem o impeachment Trumpa. Tym bardziej po swojej druzgocącej klęsce w wyb., która przeleje czarę goryczy i zaczną otwarcie oskarżać go o swoją porażkę... jak najbardziej zresztą słusznie.

Wątpliwe jednak czy uda się Demokratom przeciągnąć na swoją stronę aż tylu republikańskich senatorów, żeby przepchnąć wniosek przez Senat. Co się jednak wydaje mało prawodopodobne dzisiaj, w przypadku Trumpa może okazać się jak najbardziej realne jutro. Możliwe, że Trump posunie się tak daleko w swojej polityce ratowania Putina z opresji i zmuszania Ukraińców do ustępstw terytorialnych, że dla wystarczająco wielu Republikanów będzie to przekroczeniem czerwonej linii na tyle, iż zdecydują się na taki właśnie ruch, żeby ratować chociaż resztki swojego honoru, autorytetu i potęgi USA.

Jedno jest pewne: Ukraina, porządek międzynarowody oparty na prawie i gwarancjach, a nie sile i rozboju, Unia Europejska zapewniająca nam jeszcze jakikolwiek wpływ na politykę gospodarczą i nie tylko innych europejskich krajów, nasze bezpieczeństwo i demokracja... nie przetrwa kolejnych dwóch lata takich rządów Trumpa.

...

1 https://pl.wikipedia.org/wiki/Memorandum_budapeszte%C5%84skie

...

Bo nikt Makbeta sił wprzódy nie skruszy, Póki birnamski las się nie poruszy - W. Szekspir, Makbet, tł. Leon Ulrich******************************************** https://www.salon24.pl/u/lasbirnamski/1527475,fantazja-albo-komedyja-polska-8 ********************************************

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka