las birnamski las birnamski
196
BLOG

Panie Leśkiewicz! I Pan ma czelność powoływać się na... Konstytucję?

las birnamski las birnamski Polityka Obserwuj notkę 18

We wtorek 9 października Komisja Wewnecka, w obradach której uczestniczyli również przedstawiciel prezydenta Karola Nawrockiego konstytucjonalista profesor Dariusz Dudek i Daniel Kędzierski z Kancelarii Sejmu, wydała opinię (to nie wyrok sądowy i nikogo do niczego nie zobowiazuje, ale to pod względem formalnym niczego nie zmienia w związku z poruszaną kwestią), w której m.in. mamy:

"Należy zagwarantować, by prezydent niezwłocznie odbierał ślubowanie od sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm, nie roszcząc sobie prawa do kontroli wyborczej."

"w przypadku, gdy prezydent odmawia odebrania ślubowania od sędziego wybranego przez Sejm lub opóźnia to, uniemożliwiając w ten sposób ukończenie zwykłej procedury składania ślubowania — dopuszczono możliwość dopełnienia aktu ślubowania bez fizycznego udziału prezydenta, pod warunkiem zachowania jego istotnych elementów, w tym złożenia ślubowania w przepisanej formie, należytego zweryfikowania jego wykonania oraz skierowania i przekazania go prezydentowi".1 

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz odpowiedział:

"Opinia Komisji Weneckiej nie ma żadnej mocy prawnej. Komisja ma kompetencje wyłącznie o charakterze doradczym. Wydawane przez nią opinie nie są źródłem prawa w Polsce — są nimi konstytucja i ustawy, i to one wyznaczają zakres kompetencji oraz prerogatyw Prezydenta RP."

"Prezydent jest strażnikiem konstytucji, działa w oparciu o jej przepisy, a także w ramach obowiązujących ustaw."2 

Cieszę się, że pan Leśkiewicz powołuje się na Konstytucję i ustawy. Od tego trzeba było zacząć i na tym skończyć. Poproszę zatem pana Leśkiewicza o

wskazanie art. Konstytucji i/lub ustawy, która daje prezydentowi prawo weta, sprzeciwu, odrzucenia kandydatur na sędziów TK i/lub odmowy przyjęcia od nich ślubowania.

Nie ma takiego art. w Konstytucji RP ani ustawy. Więcej, Konstytucja mówi, że:

Art. 194 ust. 1

1.Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.3 

Podkreślam: "wybieranych indywidualnie przez Sejm", "Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny."

Kto dał Panu i pańskiemu przełożonemu prawo do kwestionowania tych zapisów?!

Ustawa doprecyzowuje przepisy o statusie i ślubowaniu nowo wybranych sędziów TK:

U S T AWA

z dnia 30 listopada 2016 r.

o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego

Art. 2. 1. Trybunał składa się z piętnastu sędziów.

2. Sędziego Trybunału wybiera Sejm. Kadencja sędziego trwa 9 lat. Zasady

wyboru i związane z tym terminy procedowania określa Regulamin Sejmu.4 

"Sędziego Trybunału wybiera Sejm."! Umie Pan czytać, panie Leśkiewicz? A pański szef umie czytać? Więc proszę mu przekazać w/w ustawę do wglądu w moim i pozostałych obywateli RP imieniu.

Dalej w/w ustawa mówi o ślubowaniu sędziów TK:

Art. 4. 1. Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec

Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści: „Ślubuję

uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału

Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji,

a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością.”.

Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg.”.

2. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się

stanowiska sędziego Trybunału.

W którym miejscu w/w ustawa mówi o możliwości nie odebrania ślubowania przez prezydenta? A może z tego, że nie mówi wprost o tym, że prezydent nie może nie odebrać od nich ślubowania ma wynikać, iż... może tak zrobić? Otóż nie, panie Leśkiewicz! Gdyby konstytucjonaliści dopuszczali taką możliwość, umieściliby również zapisy co należy robić, jakie procedury wdrożyć w takiej sytuacji, czy wybór sędziów prze Sejm jest ważny/nie ważny, należy wybrać ich ponownie/nie należy, co dalej w takim razie etc. Takich procedur natomiast określonych NIE MA. Jak to jest np. w związku z prawem weta prezydenta odnośnie ustaw sejmowych. Z faktu jednak, że ustawodawcy i konstytucjonaliści nie dali wprost prezydentowi takiej możliwości i nie określili dalszych procedur wynika wprost, że takiego prawa mu nie dają! Pan to wie i pański zwierzchnik to wie, ale wam zależy nie na Konstytucji i prawie, ale na paraliżu państwa i jego instytucji.

Ustawodawcy nie zakładali, choć może powinni w tak ważnej kwestii, że znajdą się ludzie, którzy będą w taki bezczelny sposób przekręcać ich zapisy, w przeciwnym razie zaznaczyliby, że prezydent nie ma prawa do podważania wyboru sędziów TK przez Sejm i nie odbierania od nich ślubowania, chociaż dla każdego rozumnego człowieka, nie tylko prawnika, powinno to wynikać wprost z zapisu, w którym ewidentnie jest wskazane kto wybiera sędziów TK. Konieczność odebrania ślubowania od nich przez prezydenta wynika również wprost z zapisu, który nakłada na sędziów obowiązek złożenia ślubowania przed nim! Jest to logiczna konsekwencja, której nie sposób podważyć! Na takich logicznych konsekwencjach zasadza się całe prawo w cywilizowanym świecie! W przeciwnym razie nie byłoby sensu tworzenie jakiegokolwiek prawa, gdyż zawsze możnaby je podważyć i obejść w taki właśnie sposób, w jaki robi to Pan i pański zwierzchnik. To anarchia!

Przykład pierwszy lepszy z brzegu. Adekwatnie jest ze ślubowaniem nowych posłów. Określa to wprost Konstytucja:

Art.  104. [Mandat wolny, ślubowanie]

1.  Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców.

2.  Przed rozpoczęciem sprawowania mandatu posłowie składają przed Sejmem następujące ślubowanie:

"Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej."

Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania "Tak mi dopomóż Bóg".

3.  Odmowa złożenia ślubowania oznacza zrzeczenie się mandatu.5 

Zapis jest nawet bardzo podobny do tego odnośnie śłubowania nowych sędziów TK. Wyobraźmy sobie, że teraz marszałek Sejmu jako jego przewodniczący mówi: od tego pana/pani przyjmę ślubowanie, a od tego pana/pani nie, bo mi sie nie podoba. Czy Konstytucja daje mu takie prawo? Nic o tym tam nie ma. A czy Konstytucja wprost mu odbiera takie prawo? Tego też tam nie ma wprost. Czy to znaczy, że jednak mógłby tak zrobić?

Itd. Całe prawo polega na takich ukrytych w nim założeniach opartych na logice i łamanie tej wewnętrznej logiki uniemożliwiałoby funkcjonowanie państwa. To właśnie robi Karol Nawrocki w związku ze ślubowaniem sędziów TK.

Odmowa odebrania śłubowania przez prez. od wybranych przez Sejm sędziów TK jest ewidentnie sprzeczna z Konstytucją i ustawami, i jest elementem zaprowadzania anarchii w naszym kraju w celu podważenia konstytucyjnego ustroju państwa, a to podpada już pod opowiedzialność karną i Trybunał Stanu.

Jako obywatel RP protestuję przeciwko takiemu postępowaniu Pana i pańskiego zwierzchnika, prezydenta Karola Nawrockiego i apeluję o natychmiastowe zaprzestanie łamania polskiego prawa i Konstytucji!

To nie sędziowie TK odmówili ślubowania, ale to prezydent odmówił przyjęcia ślubowania od nich łamiąc w ten sposób prawo. Winien jest prezydent i to on nie dopelnił swoich obowiązków. W związku z tym Karol Nawrocki NIE JEST JUŻ PREZYDENTEM POLSKI.

Niech Pan, panie Leśkiewicz, teraz podważy ten wniosek. Nie mogę się doczekać jak zacznie Pan się powoływać na to, że w Konstytucji ani ustawach nigdzie o tym nie ma napisane.

...

1 https://wiadomosci.onet.pl/kraj/spror-o-slubowanie-sedziow-tk-jest-stanowisko-komisji-weneckiej/mydg89r

2 https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/prezydent-odrzuca-opinie-komisji-weneckiej-chodzi-o-spor-wokol-trybunalu/3slzv6d,79cfc278?utm_source=livebar&utm_campaign=newsy_sg

3 https://prostowprawo.pl/konstytucja-rp/art-194/ust-1

4 https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20160002073/U/D20162073Lj.pdf

5 https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/konstytucja-rzeczypospolitej-polskiej-16798613/art-104

...

zdjęcie: Rafał Leśkiewicz przed Pałacem Prezydenckim

Bo nikt Makbeta sił wprzódy nie skruszy, Póki birnamski las się nie poruszy - W. Szekspir, Makbet, tł. Leon Ulrich; logo: lustro Twardowskiego, na ramie napis po łac. Luserat hoc speculo magicas Twardovius artes, lusus at iste Dei versus in obseqvium est [Bawił się tym lustrem Twardowski, magiczne sztuczki czyniąc, teraz przeznaczone jest na służbę Bogu]; lustro przechowywane jest w zakrystii kościoła parafialnego w Węgrowie, woj. mazowieckie. Wykonane jest z białego metalu, stopu złota, srebra, cynku i cyny, i wiąże się z nim niejedna legenda. Przeglądającemu się w nim miało pokazywać jego przyszłość; https://www.facebook.com/watch/?v=631561589173502 ...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka