Lchlip Lchlip
734
BLOG

Stary lis a nie wywąchał.

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 10

 

W polskiej polityce używa się coraz bardziej podstępnych metod. Walka rozgrywa się już nie tylko o to czy Miro, Zbysio lub Sobiesio będą promowali budowę wyciągów narciarskich ale czy MSZ i MON będzie w dalszym ciągu kupowało Blackberry’s dla swoich urzedników czy inny producent będie zarabiał wciskając nam kit. Rosja i Izrael nie bez powodu mają służby wywiadowcze a Arabia Saudyjska już przecież zrezygnowała z zakupu tych „rewolucyjnych”, szyfrujących maile aparatów.
 
Posła Dorna dosięgła niewidoczna ręka walczących o kontrakty fabrykantów. Szpiegostwo przemysłowe sięgnęło po nowe metody w walce o rynki zbytu. Niezależny poseł następnego dnia po wniesieniu do laski marszałkowskiej zapytań w sprawie zwiększenia bezpieczeństwa narodowego skonfrontowany został z niewiarygodnie misterną operacją skompromitowania swojej osoby. Niedoinformowani wysuwają podejrzenia że chodzi tutaj „ o wzięcie na celownik KP PiS”, ograniczenie zysków restauracji parlamentarnej w związku z cięciami budżetowymi lub zwiększenie produkcji alkomatów. Są to jednak, z przykrością trzeba stwierdzić, osoby łapiące się na rozprzestrzeniane plotki nie mające nic wspólnego z sednem niecnych oskarżeń.
 
Poseł Dorn mimo wieloletniego doświadczenia ze służbami specjalnymi jako minister SWiA nie potrafił jednak uniknąć typowej akcji kompromitującej jego wiarygodność. Skierowane kamery sejmowe rejestrujące jego fizyczne dolegliwości pokazują jak wspaniale była ta akcja zorganizowana. A usłużnych dziennikarzy w wiadomych stacjach nie brakuje. Nie da się uniknąć wrażenia że byli doskonale poinformowani gdzie swoje kamery skierować. Zaskoczony skierowaną przeciwko sobie skoordynowaną akcją zapomniał poseł Dorn „języka w gębie” a jest to jednak ewenement. Można więc powiedzieć że tym razem „stary lis” został przechytrzony. Nie potrafił przewidzieć jak bardzo niebezpieczne będzie jego pytanie skierowane do prezesa Rady Ministrów. I chyba nie zdawał sobie sprawy jaką to reakcję ze strony kapitalistycznych rekinów walczących o dotarcie do rządowych zamówień, wywoła.
 
Niezrzeszony poseł dał się zwieść pozorom. Zaczął za wcześnie świętować odniesiony sukces. A trzeba również zauważyć że nie otrzymał odpowiedniego wsparcia ze strony swojego niezależnego sojusznika. Pomoc w jakiejkolwiek formier ze strony dotkniętych podobnymi objawami posłów i posłanek być może pozwoliłaby uniknięcie wpadnięcia w zastawioną sprytnie pułapkę .
 
Należy wyrazić nadzieję iż poseł nie załamie się tym drobnym incydentem i będzie kandydował w przyszłorocznych wyborach do ław parlamentarnych. I że będziemy mieli jeszcze niejednokrotnie okazję do pobierania jego nauk czym się różni wykształciuch od prawdziwego, przedwojennego inteligenta.
 

p.s. Poseł Dorn poskarżył się Marszałkowi Schetynie o "nałaźliwości" dziennikarzy. Nie skomentował swojego wczorajszego zachowania.

 

Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka