Lchlip Lchlip
4304
BLOG

Kaczyński w swoim żywiole.

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 213

 

Wywiad. Autoryzowany. W Onecie. Cytaty (wyrwane z kontekstu):
 
-Gdyby Komorowski nie był małostkowy, to co najmniej trzy osoby by dzisiaj żyły
- Nie ma zasadniczej różnicy między mną z czasów kampanii prezydenckiej, a dzisiaj. Mówiłem to samo.
- Ci którzy … zarzucają mi, że zajmuję się tylko sprawą smoleńską, są z jakiegoś odległego plemienia.
- Katastrofa smoleńska skompromitowała III RP i ci wszyscy, którzy jej bronią jako państwa swojego interesu, będą nas atakowali, mimo iż wiedzą, że ich działanie nie ma z prawdą nic wspólnego.
- Mówiąc o wyborze Komorowskiego przez nieporozumienie, powiedziałem tylko tyle, że Komorowski jest przedstawicielem skrajnie lewego skrzydła PO i wiele osób o tym nie wiedziało, więc te osoby, które wybierały go z pozycji konserwatywnej były w błędzie
- Jeśli pan myśli, że w świecie ludzi dobrze wychowanych wszystkim podaje się rękę, to pan się myli...
 
Jarosław Kaczyński intensyfikuje swoją krucjatę. Do starych oskarżeń dodaje nowe. Odkrywa przed nami „prawdę” i wskazuje winnych. Nie wycofuje się ze swoich poprzednich oskarżeń i gaf i pomyłek lecz próbuje je wyjaśnić nieświadomemu tłumowi Polaków i naucza ich podstaw kulturalnego zachowania. Popełnione błędy to wina odszczepieńców a wybranie Prezydenta RP przez nieporozumienie to oczywiście nie to czym było.
 
Prezes Kaczyński ma Polaków za idiotów. Już nie wystarcza mu że interpretują wypowiadane przez niego słowa i nadają im znaczenie jakie funkcjonuje w polskim języku ale próbuje ich pouczać co powinni rozumieć gdy On się wypowiada. Tłumaczy dlaczego Prezydent jest „lewicowcem” i co oznacza pojęcie „konserwatyzm” w jego wykonaniu. Co oznacza podanie ręki i przekonuje nas że w dyplomatycznym światku nie jest to tak obowiązująca forma zachowania jak próbuje się nam wmówić. Cierpliwie nam wyjaśnia nasze niedouczenie i małą wrażliwość na parlamentarne procedury które pan Komorowski wykorzystał w celu uśmiercenia co najmniej trzech posłów.
 
Prezes PiS’u jest w swoim żywiole. Oskarża, poucza, wyjaśnia zawiłości. Uczy nas na czym polega polityczne działanie i walka o władzę. To po prostu dyskredytowanie, obrażanie, fałszywe zarzuty i pomówienia. To również po prostu kłamstwa stające się w jego ustach prawdami. Atakowanie głownie dwóch znienawidzonych osób które pokonały go w demokratycznych wyborach.
 
Ostatni wywiad pokazał jak na dłoni używane metody w celu osiągnięcia „prawdy”. Jest to coraz bardziej spadająca maska przekonania potencjalnych wyborców o swojej wyższości kulturowej, politycznej i osobistej. Jest to pokrętny język w którym prawda nigdy nie jest jednoznaczna, pomówienie jest faktem a obrzydliwość tylko punktem widzenia. I nasuwa się skojarzenie z wspominanym przez Prezesa Palikotem. Co prawda stosowane metody dwóch polityków różnią się od siebie, ale czy rzeczywiście tak bardzo?
 
Prezes Jarosław Kaczyński coraz bardziej zbliża się do bulwarowych mediów. Cel uświęca środki, opinie z przeszłości ewoluują, sojusznicy są już nie tylko w Naszym Dzienniku. Prezes Kaczyński jest coraz bardziej w swoim żywiole.
 
Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (213)

Inne tematy w dziale Polityka