Lchlip Lchlip
344
BLOG

Salonowe rozważania.

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 5

 

Salon24 dostał się na łamy prasy. Nazwisko Jarosława Kaczyńskiego jako „blogiera” robi karierę. Notowane są nowe rekordy klików a Prezes stał się magnesem przyciągającym czytelników. Salonowi decydenci z panem Janke na czele mogą być dumni. Efekty długoletniej pracy zaczynają wydawać owoce.
 
Znane nazwisja przyciągają czytelników. To znana prawda i efekt tego jest widoczny. Niezależnie od tego czy ich wpisy można nazwać blogiem czy raczej prezentacją poglądów na rózne tematy, komentarze nie pozostawiają wątpliwości. „Ludzie listy piszą” i czują potrzebę zamanifestowania, w olbrzymiej większości, swojego poparcia. Może jedynie dziwić ze portal PiS’u nie cieszy się taką popularnością ale to prawdopodobnie forma blogu daje nadzieję że nasz komentarz zostanie zauważony i doczeka się odpowiedzi. Raczej złudne oczekiwania ale to nie odstrasza. Czujemy się ważni i decenieni.
 
Coraz wiecęj znanych nazwisk ale niestety coraz mniej dyskusji. Salon24 stał się i staje się coraz bardziej dużym bilboardem na który politycy lub ich współpracownicy „wrzucają” swoje referaty nie bardzo interesując się reakcjami a już zupełnie olewając próbę dyskusji. Nie mają oczywiście na to czasu i nie jest to celem ich pisania. Propagandowy chwyt, wykorzystanie możliwości do bezpłatnej reklamy, popularyzowanie partyjnych idei i wykorzystywanie szansy do pozostawania na czołówkachmediów. Cel jest dosyć jasny ale ubrany w nowoczesne formy „dyskusji” na niezależnym forum.
 
Im większa popularność tym większe uzależnienia od reguł rządzących medialnym rynkiem. Prezes wybiera starannie swoich czytelników i „nagradza” również tytuły pozwoleniem publikacji swoich czy to wywiadów czy to referatów. A salon24 jest miejscem gdzie może liczyć na przychylne reakcje. Nie jest przecież tajemnicą ze pisowskie czy PO-PiS’owskie, sympatie (jeśli chodzi o decydentów tego forum) preferuje olbrzymia większość bywalców tego miejsca. A jest przecież zrozumiałe że głoszenie poglądów dla swoich zwolenników przynosi czytelność a ta jest oczywiście odnotowywana przez media.
 
Sakon24 coraz bardziej włacza się w układ naczyń połączonych medialnego rynku. Popularnośc wyraża się ilością czytelników a tych przyciągają znane nazwiska, głównie polityków. Nie zajmują się oni dyskusją gdyż nie jest to ich głównym celem. Medialna reklama stoi na pierwszym miejscu i ona jest decydującym czynnikiem zamieszczania tzw. blogów. Prawa rynku są nieubłagane i zaczynają w coraz większym stopniu rządzić dyskusyjnymi forums. To już nie jest amatorszczyzna i żywioł obywatelskich głosów. Polityka zaczyna dominować i sterować czy to wyborem wpisów na SG, czy to długością ich prezentacji.
 
„Niezależne forum publicystów” figuruje jako mooto na szczycie SG. Czy są nimi politycy lub dziennikarze których blogi figurują jako przyciągające uwagę? Czy jest nim pan Kaczyński? Pytanie na które salonowi decydenci mają prawdopodobnie gotową odpowiedz. Ale czy naprawdę tak jest? Czy można być niezależnym od niezmiennych praw rządzących popularnością, dążeniem do rozgłosu i zdobywaniem środków na propagowanie swoich ideałów?  Czy w dzisiejszym medialnym światku można być niezależnym?
Nie mam gotowej odpowiedzi na to pytanie. Nie wiem czy można je znależć. I nie wiem czy mają je salonowi decydenci.
 
 
Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka