Lchlip Lchlip
2887
BLOG

Papież Jan Paweł II pomaga Gazecie Polskiej.

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 118

 

Nie można pozostać spokojnym po przeczytaniu dzisiejszego bloga redaktora naczelnego GP. Już sam tytuł jest szokujący. Po dalszym zapoznaniu się z tekstem wynika że autor ma na myśli Naszego wielkiego Papieża. I „posługuje się” tym wybitnym człowiekiem kierującym światowym Kościołem Katolickim przez 26 lat do walki o swoje „prawdy”. Prawdy które głosi redaktor Sakiewicz i jego Gazeta Polska. Posługuje się tą tak wiele dla Polaków i całego KK znaczącą postacią i sugestywnie sugeruje jakoby następca św. Piotra w stolicy apostolskiej zgadzał się z polityczną linią prezentowana przez pana Sakiewicza. Wszystko to oczywiście w „imię prawdy”.
 
Jak ta „prawda” wygląda serwuje nam GP od miesięcy prezentując coraz inne wersje zamachu w smoleńskiej katastrofie. Jest to temat wiodący i mający swoich wielu zwolenników. Nakład gazety podobno rośnie a co może być większą dumą dla naczelnego? Chyba tylko jeszcze większy nakład. I każdy sposób aby go zwiększyć. A przecież GP domaga się prawdy a Jan Paweł II-gi też o nią walczył i nas nauczał żeby do niej dążyć. Wniosek z takiego „rozumowania” można już łatwo wyciągnąć.
 
Odwoływanie się do papieskiego autorytetu w celu udowodnienia swoich racji nie zdarza się często. Szczególnie jeśli chodzi o osobę nie mającą nic wspólnego z kościelną hierarchią i próbującą wpływać na polityczne oceny wydarzeń. Dla Polaków postać zmarłego Papieża jest symbolem i jednym z największych polskich postaci historycznych. Zmieniał świat, znacząco wpływał na zmiany w Europie środkowej i był moralnym impulsem i siłą duchową stojącą za obaleniem komunizmu. Był i jest Naszą dumą. Domagał się prawdy ale nie tylko tej o faktach i wydarzeniach, domagał się prawdy duchowej dla homo sapiens, prawdy która wynika z nauki Jezusa Chrystusa, prawdy o nas samych.
 
Prawda w kościele, domu Bożym mało ma wspólnego z polityką. Religia i wiara nie wybierają politycznych poglądów. „Prawda” głoszona przez katolicki Kościół na podstawie Ewangelii odnosi się do wartości duchowych, zajmuje się człowieczeństwem i Zbawieniem. Pomaga być „lepszym”.
 
Redaktor naczelny GP przywołuje postać Papieża i włącza go do spreparowanej przez siebie symulacji Jego myśli i pragnień. Stawia go w jednym szeregu z Józefem Piłsudskim, wielkim Polakiem lecz antykościelnym politykiem. Posługuje się WIELKIM SYMBOLEM do przyziemnej, niskiej walki o swój punkt widzenia na katastrofę smoleńską. Nadużywa w sposób niegodny postać wielkiego Polaka na politycznym blogu. Pokazuje do czego można się posunąć nie licząc się z WIEKOŚCIĄ JANA PAWŁĄ II-go i włączając tą postać w prymitywny sposób do walki o swoje cele.
 
To jest nie tylko smutne. To pokazuje tylko jak daleko zaszliśmy w używaniu wielkich wartości które Papież starał się nam przekazywać do niewybrednego posługiwania się tą postacią. Jak nisko zeszliśmy że pozwalamy na używanie blasku tej Postaci do politycznych rozgrywek w imię tzw. prawdy. Jak my się z tym godzimy, jak przechodzimy obok i nie reagujemy. My Polacy. My katolicy.
 
Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (118)

Inne tematy w dziale Polityka