71 obserwujących
724 notki
1192k odsłony
2655 odsłon

Wiosna Biedronia – kruszenie zmurszałego betonu politycznych dinozaurów

Wykop Skomentuj170

Nowe polityczne ugrupowanie skończyło zakrojone na szeroką skalę przygotowania i w jutrzejszą niedzielę, na warszawskim Torwarze obędzie się inaguracyjny kongres nowej partii. Od wielu miesięcy było wiadomo o planach byłego prezydenta Słupska a ostatnie sondaże potwierdzają tylko profesjonalizm prowadzonej ogólnopolskiej kampanii, czego dowodem pojawienie się „partii bez nazwy” w pytaniach ankieterów. Wyniki rzędu 6-10% są dla wielu zaskoczeniem, chociaż nietrudno było się domyśleć dużego zainteresowania nowym ruchem.

Polacy są coraz bardziej zmęczeni prowadzoną przez polityków-seniorów ogłupiającą polityką okładania się cepami i morderczą walką pseudoargumentami. Nie widać jej końca a jej brutalizacja zaczyna wydawać coraz bardziej zatrute owoce. Pauperyzacja intelektualnych dyskusji, „ćwierkanie” na TT fake newsami zamiast rozmowy twarzą w twarz, ciągle te same polityczne fizjonomie powtarzające dawno zwietrzałe banały i wyuczone frazesy, traktowanie wyborców jak bezmózgowych zombis gotowych łykać wszystkie bajdurzenia partyjnych funkconariuszy jak prawdy objawione spływające z SMSowych wytycznych – to wszystko to miałkość, zapętlenie, brak nadziei na autentyczność i niemożność wyrwania się z kolein partyjnej maszynerii napędzanej przez ideologicznych staruszków komunistycznych metod walki o władzę.

PiS, PO a właściwie POPiS opanowało myślenie Polaków w sposób prawie absolutny. Walka tej dwójki zdominowała wszystko i wszystkich a POPiS jak dwugłowalarwa zwalcza wszystko co jest poza nimi. „Pięknoróżniące” się idee tych dwóch partii realizowane są takimi samymi metodami wyrosłymi z dawnych czasów a nienawiść jest siłą napędową i dostarcza potrzebnej energii do zniszczenia przeciwnika. Nawet SOLIDARNOŚC, i ta związkowa i ta symboliczna, będąca przed laty symbolem polskich dążeń i nowym powiewem dla Europy stała soę truchłem o które walczą w Gdańsku przeciwstawne sobie PiS i PO. Bo każde z nich inaczej sobie wyobraża Muzeum ku jej pamięci.

Robert Biedroń ze swoją nową partią może być, i pewnie będzie, powiewem świeżości w zatęchłym bajorku polskiej polityki. Zebrał koło siebie zespól młodych, wykształconych i profesjonalnych fachowców od politycznej roboty. Potfafili już stworzyć zarysy ogólnopolskich struktur organizacyjnych, odpowiednio rozreklamować swoją incjatywę, podrzucić mediom początkowe idee i wytworzyć atmosferę oczekiwania na „coś nowego”. A wielu polskich wyborców czeka na możliwośc wyrwania się z narzuconych im schematów poprawnego politycznego myślenia.

Wiosna Biedronia ma szanse zdobyć kilkunastowe procentowe poparcie w europejskich wyborach. Czy je wykorzysta to się oczywiście dopiero okaże, lecz przecież nie pierwszy to raz, kiedy oczekiwanie na nową jakość w polityce generuje wyborców gotowych zawierzyć innym, politycznym prądom. Udało się to Kukizowi w roku 2015 a przed nim niesławnemu Palikotowi czy Petru z Nowoczesną. Ludzie chcą nowej jakości, innego poidejścia, chcą być traktowani jako podmiot a nie jako masa wyborcza wabiona głównie finansowymi datkami z państwowego talerza. Chcą wymiany zmurszałego pokolenia, które przez wiele lat zapuściło korzenie w oplatających wszystko układach zmienianych tylko przez fizjonomie POPiSowskiej ferajny.

Robert Biedroń ze swoją ekipą to nowe pokolenie Polski postkomunistycznej. Będzie zwalczany przez prawicę bo lewicowiec, a przez centrolewicę i lewicą bo Po Prostu zabiera im wyborcze głosy. Ale w tej chwili chyba najważniejszym jest chyba nie tyle jego ideowy profil co nadzieja na nową jakość na polskiej scenie politycznej. Zablokowanej przez trzymające WAADZĘ polityczne dinozaury.


Wykop Skomentuj170
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka