b-Lech-blo-G.
Jestem, więc myślę. Myślę, by poznać. Poznaję, aby zrozumieć. Jestem.
7 obserwujących
389 notek
109k odsłon
128 odsłon

Język angielski kontra Alzheimer w Domu Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej

Cambrige na Romera - nigdy nie przestań sie uczyć lub zawsze ...
Cambrige na Romera - nigdy nie przestań sie uczyć lub zawsze ...
Wykop Skomentuj

   Zespół naukowców przebadał setki osób w Kanadzie i w Indiach. Na podstawie wyników badań wysnuł hipotezę, że znajomość języka obcego opóźnia zapadalność na chorobę Alzheimera średnio o 4 lata. Co równie ciekawe, im więcej zna się języków, tym bardziej w czasie odsuwa się zagrożenie chorobą. Wydaje się to potwierdzać przypuszczenia, że zmuszany do ciężkiej pracy mózg musi się tak „przebudować”, aby zapewnić bardziej wydajną i oszczędną pracę. Zmiany w mózgu u osób wielojęzycznych niosą też inne pozytywne skutki. Stwierdzono, że u takich osób występuje większa gęstość szarej substancji w obszarze mózgu znanym jako Cortexcingularisanterior (ACC), który pełni ważną rolę w procesie podejmowania decyzji oraz służy do monitorowania własnego zachowania. Jest to tłumaczone istnieniem w mózgu skomplikowanych mechanizmów zapobiegających „mieszaniu się” poznanych języków. System decyzyjny pełni w nich nader istotną rolę. Może to wyjaśniać, dlaczego osoby wielojęzyczne osiągają lepsze rezultaty w testach na kontrolę uwagi i  łatwiej opanowują możliwość jednoczesnego wykonywania kilku czynności(...) (Polskatimes)
                                                                                                              


Seven years  ago - siedem lat temu          


    Język angielski (ang. the English language ), to język z język z grupy zachodniej rodziny języków germańskich powszechnie używany w Wielkiej Brytanii, jej terytoriach zależnych oraz w niektórych byłych koloniach i dominiach, m.in. Irlandii, Kanadzie, RPA i Nowej Zelandii. W Wielkiej Brytanii i Australii angielski jest de facto językiem urzędowym, jednak formalnie państwa te nie mają oficjalnie ustalonego języka urzędowego. Podobna sytuacja jest też w Stanach Zjednoczonych. Angielski należy do oficjalnych języków ONZ, a od XX wieku jest najczęściej używanym językiem w kontaktach międzynarodowych. Niekiedy określany jako pierwszy uniwersalny język ludzkości. I właśnie dlatego mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej „Dom Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej” przy ulicy Romera 21 – 29 dla własnej przyjemności, rozwoju intelektu i aby mądrze zagospodarować wolny czas wybrali naukę języka angielskiego (lektorat) prowadzony w ramach zajęć rozwojowo – terapeutycznych przez moderatora kulturalno - oświatowego, tzw. kaowca „uzbrojonego w znajomość English language”. A właśnie „zapukał do drzwi” Europejski Rok Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej. Rozpoczęcie zajęć/lektoratu grupy pierwszej nastąpiło stosunkowo niedawno w świetlicy segmentu A. Studentki anglistyki ( kursu podstawowego dla Seniorów) przyszły prawie w komplecie zgodnie z listą zgłoszeń – panie: Lucyna Chojnacka, Zofia Przeczewska – Miodowicz, Mirosława Nasarzewska, Maria Magdalena Wołoszczuk, Aniela Wiśniewska i Zofia Wieczysta ( czasowo studentka – obserwatorka). Dołączyli do nich panowie: Damian Piątkowski, Bernard Wirkus i Richard Pezold. Osoby chore zostały usprawiedliwione. Będą indywidualnie nadrabiać materiał z prowadzącym lektorat, aby nie odpaść od poziomu wiedzy grupy, gdyż od pierwszych zajęć ruszono bez angielskiej flegmy, a pracowano intensywnie i kreatywnie. Lekcja pierwsza: Hello. Słownictwo. Ćwiczenie pierwsze. „Dzień dobry(przed południem) – Good morning. „Bardzo się cieszę, że was widzę „ – I am happy to see you. Panie studentki i panowie studenci– mieszkańcy Domu starają się zapamiętać poznane słowa. Słuchają i powtarzają je za lektorem tak długo, aż wymowa nie będzie im sprawiać trudności. Time is very important. Te słowa usłyszą w następnym ćwiczeniu – dialogu. Studenci - seniorzy bardzo się starali na pierwszych zajęciach i dało to znakomity efekt oraz perspektywę szybkich postępów w nauce języka angielskiego. They are very happy. See you later .
       
image
    Kilka zdań o pierwszej lekcji języka angielskiego w Naszym Domu napisanych przez mieszkankę, Marię Magdalenę Wołoszczuk: "Świetlica. Segment A. Dochodzi 11.00. Jesteśmy onieśmielone, przestraszone własną odwagą lub jej brakiem. Uczyć się w tym wieku? Głowy już nie te. Pamięć płata figle w rutynie dnia codziennego, a nauka obcego języka, to pójście z motyką na słońce. Tak myślałam wtedy. Angielski – płynny, lekki, miękki fonetycznie. Posługuje się nim ¾ ludności świata. Zaczynamy. Sprawdzenie listy obecności. Krótkie wprowadzenie naszego lektora-instruktora k-o. Płyta CD z konwersacjami przygotowana w odtwarzaczu. Kartki z pierwszą lekcją. Patrzymy baranim wzrokiem na wydrukowane polsko – angielskie zdanie i nie wiemy jak je ugryzć. Pisownia inna, wymowa inna, akcent obcy. Cierpliwość ( angielska?) naszego wykładowcy jest bezcenna. Po pewnym czasie, ćwiczeniach czytania i wymowy zaczynamy odczuwać w naszych metaforycznych żaglach wiatr. Płyniemy po meandrach języka angielskiego powoli i zaczynamy w siebie wierzyć. Damy radę. Nice!".
                                                                                             
image
       Funkcjonowanie w DPS przy Romera  lektoratu wprowadził w 2011r., to co zauważył  - opisał:  Lech Galicki

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura