9 obserwujących
166 notek
96k odsłon
168 odsłon

Kwietniowi egzaminatorzy

Wykop Skomentuj5

Pamiętacie marcowych docentów? Jeśli młodzi nie pamiętają, niech spytają się salonowych antysemitów, objaśniających tu czasami tajniki marca 1968, o co chodzi. W każdym razie „marcowy docent” stał się jednym z pojęć, słów-kluczy, które charakteryzowały PRL. Podobnym „szacunkiem społecznym” cieszyli się ORMOwcy czy „towarzysze z zaprzyjaźnionych krajów”. LWP też miało swoich „nie matura lecz chęć szczera...”

Marcowi docenci mieli kilka charakterystycznych cech: niski stan wiedzy, służalczość wobec władz, nieuzasadnioną ambicję i pęd ku karierze. Dziś historia się powtarza. MEN na gwałt potrzebuje kadr, bo strajk za pasem, a egzaminy trzeba przeprowadzić. Zwykle egzaminy przeprowadzali nauczyciele, teraz urządzać się będzie łapanki na chętnych spoza szkoły. Delikwenta błyskawicznie się przeszkoli, zapłaci(*) i zapewni, że może liczyć na przyjazne traktowanie przez władze. No i tak zostanie kwietniowym egzaminatorem.


(*) Z tym „zapłaci”, to na razie nie wiadomo, bo jak podaje Rzeczpospolita: „Projekt (rozporządzenia MEN) nie zakłada żadnego wynagrodzenia dla tych nauczycieli, a w ocenie skutków regulacji zapisano, że zmiany nie wywierają wpływu ani na budżet państwa, ani samorządów.” Myślę, że jednak wiele osób się zgłosi. Podobnie jak kiedyś ORMOwcy – też skądś się brali.

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo