Sprawa dotyczy kontraktu zawartego 29 listopada 2023 roku przez Orlen Trading Switzerland (OTS), spółkę zależną Orlenu odpowiedzialną za międzynarodowy handel ropą. OTS miała kupić od dubajskiej firmy Hannon International 6 mln baryłek wenezuelskiej ropy Merey 16 za 345 mln dolarów.
W ciągu pięciu dni Orlen przekazał 230 mln dolarów zaliczki. Jak wynika z ustaleń „Financial Times”, pieniądze zostały następnie wykorzystane m.in. w operacjach z kryptowalutą USDT. W Wenezueli pośrednicy mieli korzystać z portfeli kryptowalutowych zawierających dziesiątki milionów dolarów.
Tymczasem trzy supertankowce wynajęte przez Orlen oczekiwały u wybrzeży Wenezueli, ale zakontraktowana ropa nigdy nie trafiła na pokład. Później udało się pozyskać około 500 tys. baryłek oleju opałowego.
Polska prokuratura poinformowała, że bada nie tylko samą transakcję, ale również zakup kryptowaluty za środki przekazane przez spółkę. Łączne straty związane z transakcjami OTS oszacowano na co najmniej 1,6 mld zł, uwzględniając m.in. zaliczki, koszty transportu, przestoju tankowców i obsługi prawnej.
Kontrakt podpisano pod koniec rządów Prawa i Sprawiedliwości, niespełna dwa tygodnie przed objęciem urzędu przez gabinet Donalda Tuska. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ocenił, że doniesienia o transakcjach z okresu rządów Mateusza Morawieckiego i Daniela Obajtka są dla Polski niekorzystne.
Obajtek odrzuca osobistą odpowiedzialność za poszczególne operacje OTS. Były szef OTS Samer Awad, który został zatrzymany w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w styczniu 2025 roku, również zaprzecza zarzutom. Emiracki sąd odrzucił wniosek Polski o jego ekstradycję.
60
BLOG
Prokuratura bada przepływy kryptowalutowe związane z nieudaną próbą zakupu wenezuelskiej ropy przez Orlen. Sprawa dotyczy zaliczki w wysokości 230 mln dolarów, która trafiła do pośredników, podczas gdy zakontraktowana ropa nigdy nie została załadowana.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)