Jeszcze nie tak dawno Pani Edyta obiecała, że będzie ignorowała krytycznych komentatorów i ich komentarze - "Od teraz będę żyć w zgodzie z sobą, pełna spokoju i szczęścia, które płynie z wnętrza, a ich zwyczajnie ignorować" - https://www.salon24.pl/u/edyty/1452606,osobiste - ale jak widać po dzisiejszej notce - "Ja i mój geniusz" - https://www.salon24.pl/u/edyty/1456985,ja-i-moj-geniusz - , nie może się jednak powstrzymać aby nie zaczepiać nieprzychylnych choć merytorycznych komentatorów, dawno u niej zablokowanych. A ja już się cieszyłem, że wreszcie będę miał spokój i Pani Edyta nie będzie odnosiła się personalnie do mojej osoby, a tylko ewentualnie do tego co piszę - https://www.salon24.pl/u/logiczniemyslacy/1452638,dziekuje-bardzo-pani-edyto-i-trzymam-za-slowo -


Komentarze
Pokaż komentarze (66)