14 obserwujących
235 notek
226k odsłon
2484 odsłony

Prawica inna niż wszystkie

Wykop Skomentuj109

Słyszałem kiedyś, bardzo dawno temu, taką absurdalną przyśpiewkę, śpiewaną przez jakąś grupę kabaretową na znaną wszystkim melodię ( no, w każdym razie znaną wszystkim przedstawicielom mojego pokolenia, bo jak to jest z dzisiejszą młodzieżą, to nie wiem): 

„Siedziały gołębie na dębie

i skubały mech!

I skubały mech!

A jeden nie skubał…

... bo to był wiewiórek!”

Proszę mi wybaczyć, Szanowni Czytelnicy, ten mocno nonsensowny wierszyk, ale – jak zapewne Państwo się domyślają – nie znalazł się on tutaj przez zwykły kaprys i jego znaczenie się na koniec ujawni.

Mamy za sobą cztery lata samodzielnych rządów Zjednoczonej Prawicy, koalicji, której politycy twierdzą, że jest to formacja prawicowa. Zastanówmy się, jak w ciągu tych lat zmienił się nasz zasób wolności. Bo to właśnie zasób wolności obywatela, wielkość strefy wolności poszczególnego człowieka, rozległość praw, którymi osobiście dysponujemy jest w mojej opinii miarą prawicowości danej władzy.

W momencie zmiany, w chwili, w której siła polityczna, nazywająca się „zjednoczoną prawicą” wygrała wybory z taką przewagą, że mogła samodzielnie stworzyć rząd, miałem nadzieję na to, że moja strefa wolności szybko ulegnie powiększeniu. Liczyłem na to, że skoro do władzy dochodzi prawica, to moja wolność wzrośnie. I początkowo wydawało się, że nie jest to nadzieja płonna. Jedną z pierwszych decyzji nowej władzy, która dotyczyła mojej osobistej wolności i moich praw, była zmiana przepisów dotyczących wycinki drzew. Wreszcie zlikwidowano przepis ograniczający wolnemu człowiekowi możliwość dysponowania swoją własnością, czyli pozwolono ludziom ścinać swoje własne drzewa, rosnące na ich własnej ziemi. Niestety radość była mocno przedwczesna, ta pierwsza jaskółka prawicowej wiosny szybko została przepędzona i nie minęło wiele czasu gdy ta dobra zmiana została wycofana (co, zresztą, było wróżbą na przyszłość). I dziś znów trzeba prosić urząd o zgodę na dysponowanie swoją własnością. Co prawda, ustawodawca ograniczył czas, w którym urzędnik musi się w sprawie wypowiedzieć, ale dalej to od urzędnika zależy, czy wolno mi ściąć moje drzewo na mojej ziemi. Niestety, dalej było już tylko gorzej.

Władza poniosła klęskę przy próbie reformy sądownictwa i można się oczywiście spierać, na ile była to klęska nieunikniona, biorąc pod uwagę opór materii i działania totalnej opozycji, a na ile efekt nieudolności reformatorów, ale sam fakt klęski jest niezaprzeczalny, podobnie, jak niezaprzeczalny jest fakt klęski w sprawie nowelizacji ustawy o IPN i niepodważalny jest związany z tym bardzo poważny grzech zaniechania – czyli brak ustawy reprywatyzacyjnej. Te dwie sprawy mają dla wolności obywateli zasadnicze znaczenie. Brak reformy sądownictwa narusza w sposób oczywisty nasze prawo do sprawiedliwego wyroku, a brak ustawy reprywatyzacyjnej naraża nas na przyszłe roszczenia ze strony środowisk żydowskich.

Realna wolność, jak wiadomo, wymaga pieniędzy. Byśmy mogli się cieszyć wolnością wyjazdu na wakacje, musimy mieć za co te wakacje kupić. Wolny wybór przy kupnie, powiedzmy, samochodu jest tylko w takim zakresie wolny, w jakim stać nas na zakup tego, czy innego pojazdu. Byśmy mogli realizować naszą wolność w dowolnej sferze życia musimy mieć na to środki. I wbrew opinii rządzących nami socjalistów, by mieć te środki, nie „wystarczy nie kraść”, ktoś te środki musi wypracować. Program 500+ w oczywisty sposób powiększył wolność tych, którzy są jego beneficjentami, ale pomniejszył wolność tych, którzy się na niego zrzucają. Żeby komuś dać, rząd musi komuś innemu zabrać! Tymczasem nie zrobiono nic konkretnego, by pomóc tym, którzy tworzą dobrobyt, czyli ludziom pracującym, zarówno pracownikom, jak i przedsiębiorcom i pracodawcom. Nie obniżono podatków ani kosztów pracy, nie podniesiono kwoty wolnej od opodatkowania, nie zrobiono praktycznie nic by nakłonić Polaków, którzy wyjechali na Zachód do powrotu, a za to na masową skalę wpuszczono do kraju imigrantów, traktując ich jako tanią siłę roboczą. Do czego prowadzi takie myślenie, można bardzo łatwo sprawdzić. Wystarczy się przyjrzeć temu, co dziś dzieje się w krajach, które kilkadziesiąt lat temu na taki sposób poradzenia sobie z problemami się zdecydowały.

Jedną z istotnych sfer wolności, jest wolność słowa. W ciągu czterech lat rządów PiS wolność słowa uległa znacznemu ograniczeniu. Stało się tak zarówno na skutek biernej postawy władzy wobec tego co się dzieje na świecie, jak i poprzez jej aktywne działanie. W ciągu ostatnich lat nasiliła się wyraźnie cenzura mediów społecznościowych. Facebook, Youtube, Twitter, wszystkie media o istotnym zasięgu są cenzurowane i o ile nie ma problemu, by atakować, oczerniać i hejtować tam katolików, o tyle krytyka skierowana w stronę przeciwną jest wycinana. I tu również, tak jak w opisanych powyżej sprawach władza nie zrobiła nic. Zupełnie nic. Nie przekonują mnie niestety opinie betonowego elektoratu PiS-u twierdzącego, że właściciele portali społecznościowych mają prawo dysponowania przestrzenią swojej własności. Facebook i inni nie działają dla idei, tylko dla zysku i udostępniają nam przestrzeń internetową, pod postacią naszych profili, nie z dobrego serca, tylko dla określonych korzyści. I my w związku z tym musimy mieć określone prawa w stosunku do naszej przestrzeni na tych naszych profilach. Między innymi powinniśmy mieć prawo wyrażania naszych opinii. Ciekawe, że zwolennicy władzy, tak ochoczo broniący jej bezradności w stosunku do Facebooka, i uzasadniający tę niemożność działania prawem do dysponowania własnością, tak ochoczo nie protestują w przypadku ingerencji we własność na każdym innym polu. Oprócz bierności w sprawie cenzury, Prawo i Sprawiedliwość przyczyniło się do ograniczenia wolności słowa również czynnie, poprzez zaostrzenie (zamiast obiecanej likwidacji) artykułu 212 KK. To dzięki zmianom wprowadzonym przez Ministerstwo Sprawiedliwości pod rządami ministra Ziobro przestępstwa z tego postkomunistycznego artykułu ścigane będą przez prokuraturę z urzędu!

Wykop Skomentuj109
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka