Prawda czy kłamstwo?
Wśród Was jest tak wielu głuchych i ślepych na prawdę!
6 obserwujących
108 notek
309k odsłon
1816 odsłon

Bezduszna prawico! Zamiast pi****ć o ideologii gender pomóż ofiarom przemocy domowej!

Wykop Skomentuj260

Koszmar ofiar przemocy domowej i bezduszność radykalnej prawicy?


Zapowiedź wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej budzi coraz większe emocje. Zdaniem Zbigniewa Ziobry polskie prawo wzorcowo chroni kobiety przed przemocą. Zupełnie innego zdania jest 42-letnia Ilona z Warszawy. Jej sąsiadka 39-letnia Nina od wielu lat jest ofiarą przemocy domowej. Początkowo trudno było w to uwierzyć. Pozornie małżeństwo Niny wyglądało wzorcowo. Małżeńskie spacery w parku czy uczestnictwo w niedzielnej mszy raczej ukazywały jej związek jako udany. Ale do czasu. Kilka miesięcy temu Nina została zepchnięta ze schodów przez swojego męża. Z relacji jej 12-letniej córki Zosi wynika, że piekło Niny trwa co najmniej kilka lat. Poniżające wyzwiska i pobicia są na porządku dziennym. Tydzień temu damski bokser rzucił się z pięściami do własnej żony bo nie potrafił naprawić zamku w drzwiach. Zaniepokojona Ilona powiadomiła policje. Sprawca został zatrzymany. Po kilku godzinach jednak wrócił do domu. Koszmar ofiary trwa więc dalej. To historia bez happy endu. Jeszcze a może nigdy? Patrząc na to z boku nie sposób zadać sobie jednego pytania. Jak to jest możliwe, że sprawca po kilku godzinach jest na wolności i ma kontakt ze swoją ofiarą?! Czy polskie prawo rzeczywiście wzorcowo chroni kobiety przed przemocą? 


30 kwietnia 2020 Sejm przyjął niemal jednogłośnie przygotowaną w Ministerstwie Sprawiedliwości ustawę antyprzemocową, dzięki której sprawcy przemocy domowej będą natychmiast izolowani od swych ofiar. To krok w dobrym kierunku ale czy wystarczający? Polskie prawo już od dawna przewiduje izolacje ofiary od sprawcy przemocy. ...i co z tego wynika? Chyba nie wiele skoro w mediach często pojawiały się informację o tym, że ofiara musiała czekać miesiącami na decyzje sądu o izolacji sprawcy. A co z zapewnieniem wsparcia finansowego dla ofiar? Przecież wiele kobiet jest uzależnionych ekonomicznie od swoich oprawców. ...i co z działaniem takich instytucji jak opieka społeczna? Jak mają działać skoro nie mają ku temu zasobów ludzkich ani właściwych narzędzi? 


Na wiele pytań wciąż nie ma odpowiedzi. Najbardziej w tym wszystkim przeraża to, że zamiast szukać rozwiązań mających na celu rzeczywiste i realne działania w walce z patologią przemocy domowej niektórzy z nas skupiają się na walce z ideologią Gender i LGBT. Przecież dla ofiar przemocy domowej znaczenie ma coś zupełnie innego. Zapominając o tym - co najważniejsze nie stajemy się bezduszni i fanatyczni?


Statystyki na temat przemocy w rodzinie są porażające. Podstawowym źródłem są dane policyjne i sądowe. Ogólna liczba ofiar w 2019 roku wyniosła 88 032. Ogólna liczba osób podejrzewanych o przemoc to 74 910. Aż 74% ofiar przemocy domowej to kobiety. Z danych policji wynika również, że ogólna liczba ofiar przemocy domowej maleje od 2014 roku, głównie wśród nieletnich i kobiet. Od 2015 r. liczba mężczyzn, będących ofiarami, utrzymuje się na podobnym poziomie - ponad 10,5 tys. przypadków rocznie. Natomiast wg. ostatniego sondażu CBOS na temat przemocy wynika, że 22% badanych zna osobiście lub z widzenia co najmniej jedną kobietę bitą przez męża lub partnera. 12% kobiet deklaruje, że były bite przez swoich mężów lub partnerów. Należy też wyraźnie zaznaczyć, że zdaniem większość ekspertów skala przemocy jest dużo większa. W 2016 roku światło dzienne ujrzał szokujący raport "Przełamać Tabu – prawa ofiar przemocy seksualnej", realizowany przez fundację na rzecz równości i emancypacji STer. A wynika z niego, że w grupie badanych 451 kobiet aż 91% doświadczyło przemocy seksualnej.

Wg autorów badania gwałt jest najdrastyczniejszą formą przemocy seksualnej. Traumatycznym, bolesnym przeżyciem, z którym kobiety mające za sobą to doświadczenie zmagają się przez całe życie – najczęściej nikomu o tym nie mówiąc, nie zwierzając się bliskim, nie zgłaszając sprawy ani na policję ani do prokuratury. Kobiety milczą o tym, czego doświadczyły. Są same ze swoją tajemnicą.  Dlatego zamiast pi*****ć fanatycznie o ideologii Gender zastanówmy się wszyscy na temat tego - jak można pomóc ofiarom przemocy domowej. To zadanie nie tylko dla rządzących ale dla każdego z nas! 





Zobacz galerię zdjęć:

+1 zdjęcie
Wykop Skomentuj260
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo