"Mumia: Film Lee Cronina" ("The Mummy"), to film w reżyserii - wg własnego scenariusza - Lee Cronina. I mamy tu współczesność, ale i nawiązanie do egipskiej starożytności.
I jest Kair, gdzie przebywa dziennikarz - korespondent tv - Charlie (gra go Jack Reynor), wraz z rodziną. A tam też jego córeczka Katie, jest kuszona... słodyczami, z sąsiedztwa, czego nie zauważono.
Katie znika i prawdopodobnie ją porwano. Miejscowa policja jest bezradna.
Jednak po ośmiu latach Charlie otrzymuje wiadomość, że Katie została odnaleziona.... w sarkofagu, po katastrofie samolotu.
Katie żyje, ale jej zachowanie i wygląd, odbiegają od tego, czego można byłoby oczekiwać.
Charlie wraz z jedną z egipskich policjantek (May Calamawy) usiłują się dowiedzieć, co Katie przeżyła.
I rozwija się masakra..., bo jest i opętanie przez starożytnego ducha.
Zdjęciami w tym filmie zajął się David Garbett. A muzyka, budująca napięcie, to praca Stephena McKeona.
"Mumia: Film Lee Cronina" jest przerażający, ale z czasem i do tego można było się przyzwyczaić, więc strach... opadał.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)