maia14 maia14
136
BLOG

Sekielski "skręca" film

maia14 maia14 Polityka Obserwuj notkę 116

Obejrzałam dokumentalny film Tomasza Sekielskiego pt. "Władcy Marionetek".

Jest to zlepek faktów z udziałem naszych polityków.

Sekielski usiłuje im też udowodnić, że kłamią i manipulują wyborcami.

Premierowi chce udowodnić, że nie było pielęgniarki pani Ewy, której sytuacją posłużył się w czasie debaty wyborczej, z prezesem Kaczyńskim /a jednak, podobno istnieje/. Przypomina o wykorzystaniu fobii antyniemieckich, przez cytowanie wypowiedzi Eriki Steinbach, przez sztab wyborczy /pomysł Michała Kamińskiego, wykorzystany przez Tymochowicza/ Mariana Krzaklewskiego, kiedy ten kandydował na prezydenta. Później, zresztą ten sam numer Michał Kamiński wykorzystał w kampanii  PiS i Lecha Kaczyńskiego.

Sekielski posłużył się też sytuacją "zwyklych"obywateli, aby pokazać, jak nieczuli na ich los są politycy, którzy nie chcą iść im z pomocą. Jest, więc obywatel, który walczy o swój majątek, piekarz, który rozdawał chleb, a teraz ma płacić podatek, a także są rodziny żołnierzy poleglych w Iraku. No i jest asystent posła Gruszki, oskarżony o szpiegostwo, po tym jak okazało się, że pożyczał pieniądze od rosyjskiego dyplomaty, a pracował przy pracach orlenowskiej komisji śledzczej.Sąd go uniewinnił.

Tomasz Sekielski dziwi się też, a może pali "gupa", że niewykorzystane listy z poparciem dla referendum, które sie nie odbyło, złożone u poprzedniego Marszałka Sejmu, zostały po dłuższym czasie zmielone. Przed każdymi wyborami, partie lub sztaby wyborcze zbierają podpisy na listach poparcia. Następnie owe listy przekazuje się do PKW, gdzie są przeliczane, sprawdzane, a później rejestrowane. W wypadku, gdy referendum się nie odbyło, jedyną rozsądną rzeczą, jaką można było zrobić z listami, to je zniszczyć. Bo już ich nie można było wykorzystać.

W filmie jest też "spektakularna" sprawa, ze zbyt bliską odleglością kaplicy sejmowej od punktu ze sprzedażą alkoholu, w budynku sejmowym. Trochę to pachniało groteską.

Najlepiej i najprawdziwiej w filmie wypadł poseł Kutz, który na słowa Sekielskiego: Panie pośle kręcę film, powiedział: O k...a. A, następnie był pomocny przy wprowadzeniu rodzin poległych żołnierzy do budynku Sejmu.

Tomasz Sekieski nakręcił fim, w którym zebrał trochę faktów,o których już trochę się zapomniało, ale Ameryki nie odkrył.

maia14
O mnie maia14

"Uśmiech wędruje daleko"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (116)

Inne tematy w dziale Polityka