6 obserwujących
200 notek
58k odsłon
  117   0

19.IV

A oni nadal nie wierzą 

że popiół wyjałowił ich ziemię 

nie wierzą w śmierć dla samej śmierci 

lecz wypatrują rozgrzeszenia 

w strumieniu udomowionej pamięci 

 

hen tam nad gruzami Aleppo cisza 

jak makiem zasiał 

u nas w Warszawie czasem ktoś przemknie 

by po siedemdziesięciu pięciu latach 

nieśmiało zapalić świeczkę 

 

sąsiedzi uderzą się w piersi 

polityk napomknie coś o godności 

świadkowie wydepczą porosłe ścieżki 

pomniki otrząsną kurz z granitowych powiek 

i wreszcie zakwitną gałązki czereśni 

 

kto jurto o nas opowie 

o ludziach z krwi i kości 

kto stanie nad symbolicznym grobem 

I w zwykłym odruchu solidarności 

Zapłacze  tu zginął mój brat człowiek 


Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura