17 obserwujących
108 notek
109k odsłon
  235   1

Idę...

idę, bo dziś pierwsze zajęcia w murach, oko w oko, twarz w twarz, po 3 semestrach na kamerce...

to, jak na mnie, więcej niż sporo dni, ciemnych, złych, podłych, okrutnych

zdążyłam się ostatecznie zwinąć

samoizolacja, jako jeden z tricków na covida, trafiła na podatny grunt

dzieciaki mają problem

młodzież ma problem

rodzice mają problem

minister problemu nie ma

ja mam


w dniu nauczyciela składałam samej sobie życzenia, bo nikt nie złożył;

teraz trzymam kciuki za samą siebie, bo jak nie ja - to kto?


ps.

bez maski idę

ps. 2

nie zatrzymali twarzowca:))

ps. 3

z dziś czyli przed jutrzejszym "idę..." (o ile nastąpi)

mail od funkcyjnych: "proszę o dopilnowanie, aby studenci podczas zajęć (ale też w przestrzeniach wspólnych) mieli właściwie założone maseczki)"...

1. na jakiej podstawie, jak i z jakimi konsekwencjami mam dopilnować?

2. kto mnie "dopilnuje" i jakie konsekwencje wyciągnie?



Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości