waldemar.m waldemar.m
673
BLOG

Czy pole magnetyczne to pole? cz.2

waldemar.m waldemar.m Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 13

 

Część 1 pod adresem:

 

http://manipulatorzy.salon24.pl/258484,czy-pole-magnetyczne-to-pole

 

Z Prawem Coulomba rozprawiłem się jak ze szprotką na śniadanie i dokazałem, że ładunki punktowe nie oddziaływują między sobą bezpośrednio, a ładunek jednej cząstki oddziaływuje z polem drugiej.

 

http://manipulatorzy.salon24.pl/210331,prawo-coulomba-cz-5-prawo-odwroconych-kwadratow-mordkowicza

 

Pozostały Równania Maxwella. I tu maleńka zagwozdka (dla małpojęzycznych - trudność), gdyż te równania to matematyka, a ja zajmuję się nauką z pozycji Przyrody. Na szczęście z pomocą przyszedł mi ten, któremu wydaje się, że w fizyce nie ma dla niego nic niezrozumiałego i wsadził w usta Maxwella tą frazę, którą wyróżniłem na czerwono.

 

Czytelniku. Zatrzymaj się w tym miejscu. Przeczytaj te słowa, które kiedyś napisał Maxwell jeszcze raz i zamyśl się nad takim dylematem:

 

A co jeżeli Maxwell się mylił i eter nie był żadnym podłożem dla fal elektromagnetycznych, gdyż takich w przyrodzie nie ma?

 

Dobierzmy się jeszcze raz do tych fal elektromagnetycznych z pozycji oficjalnej fizyki.

 

Fala ta, to rozprzestrzenianie się zaburzenia pól elektrycznego i magnetycznego jednocześnie.

 

Jaka myśl powinna przyjść do głowy po przeczytaniu takich wywidów? (o wyjaśnienia tego terminu prosić jakiegoś Edzia z Nowej Huty).

 

Oczywiście, o tym, że pole elektryczne i pole magnetyczne to takie same pola "pozbawione jakichkolwiek własności mechanicznych".

 

Czy coś może potwierdzić słuszność takiej tezy?

 

O tym, że pole elektryczne jest polem pozbawionym jakichkolwiek własności mechanicznych, nie trzeba mnie przekonywać. Do tego przekonało mnie prawo oddziaływania ładunków punktowych.

 

Ale jaki fakt potwierdza niemechaniczność pola magnetycznego?

 

NIE MA TAKIEGO FAKTU!!! JEST ZA FAKT PRZECIWNY.

 

Nie leń się czytelniku i zajrzyj pod wskazane adresy:

 

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f3/Magnetosphere_rendition.jpg/300px-

 

http://www.fizyka.net.pl/aktualnosci/grafika1/zorza3.jpg

 

http://img14.imageshack.us/img14/6322/10052760.jpg

 

http://fizykomania.w.interia.pl/powstawanie.JPG

 

Widzisz to samo co ja? Widzisz, że wiatr słoneczny zniekształca pole magnetyczne Ziemi?

 

Wiatr słoneczny to materia. Jeśli to materia, to musi posiadać własności mechaniczne. Jeśli jakiś obiekt posiada własności mechaniczne i powoduje zniekształcenie drugiego obiektu, to ten drugi obiekt musi posiadać własności mechaniczne.

 

Wniosek? "Pole magnetyczne" posiadając własności mechaniczne nie może być tym samym co pole elektryczne, które takich własności nie posiada.

 

Sam termin "pole" oznacza jednorodność parametrów i ciągłość ich zmian, a więc nie może być używany do obiektów posiadających własności magnetyczne.

 

Wnioski wynikające z obserwacji odkształcenia pola magnetycznego Ziemi:

 

1. Nie istnieje pole magnetyczne. Bliżej prawdy był Faraday ze swoimi linami sprężystymi niż Maxwell ze swoim niemechanistycznym polem.

 

2. Termin "pole magnetyczne" należy zastąpić terminem "obszar oddziaływania linii magnetycznych"

 

3. Rację bytu ma teoria prof. Bazijewa, w której twierdzi on, że obszar oddziaływania linii magnetycznych składa się z trajektorii po których z prędkością 1*10^19 m/s poruszają się elektrina (podczas przechodzenia przez kanały międzyatomowe).

waldemar.m
O mnie waldemar.m

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Technologie