waldemar.m waldemar.m
457
BLOG

Ludzie! Po co wam ten eter?

waldemar.m waldemar.m Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 5

 

Czy groch rozdziera wodę? Czy oszczep rozdziera powietrze? Czy cukier rozdziera herbatę?

 

Jestem przekonany, że choć na powyższe trzy pytania dostanę trzy negatywne odpowiedzi, to nie stanowiło to przeszkody, żeby kolejna, wątłej jakości, myśl profesjonalnego fizyka "zapłodniła" rozhuśtane i niekonsekwentne mózgi przyrodników.

 

A coż mówić dopiero o podczynionych studentach? Mogą li oni pomyśleć, że to indoktrynacja idzie?

 

Rozdarł fizyk "materię przestrzeni kosmicznej" dowolną masą i to w zupełności wystarczyło, żeby Henperol "chlusnął" w to rozdarcie swój eter.

 

Nie, nie byle jaki eter. Wysokojakościowy! Super ciężki. Higgsopodobny i najprawdopodobniej wiarygodnie wyeksperymentowany.

 

Skąd ten przypuszczalny ton w moich ustach? Gdyż ostatnie w co bym mógł faktycznie uwierzyć to w historię o tym, jak to mrówka urodziła słonia.

 

Przyszedł czas na tytularne, lekko transformowane pytanie: Po co komu ten eter-pośrednik?

 

Na zdrowy rozsądek, to on jak wrzód na niedyplomatycznym miejscu.

 

Po to, żeby rozerwać materię przestrzeni lub przestrzeń jako taką?

 

Nielogiczne, gdyż masywna materia lub masa jako taka, dałyby sobie z tym doskonale radę.

 

Po to, żeby uzasadnić nieuzasadnialne? (np. istnienie środowiska przenoszącego hipotetyczne zaburzenie elektromagnetyczne?)

 

Jakby logiczne, ale rodzi pytanie pomocnicze: a innego wyjścia to nie udało się znaleźć?

 

Po to, żeby dać w ręce kucharki ciasto z którego może ona ulepić pierwszą cząstkę materialną? (np. Grzegorz Rossa).

 

To samej materii przestrzeni było mało?

waldemar.m
O mnie waldemar.m

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Technologie