Bloger eine wrócił do zwyczajnej dla siebie działalności, czyli do indoktrynacji wszystkiego i wsia, wzdłuż i w poprzek. Tym razem jednak przeszedł samego siebie i zaatakował, jak to się mówi "z grubej rury".
W swojej notce, zatytułowanej nie wiem dlaczego "Siły i promieniowanie" uwagę czytelników stara się skoncentrować na polach?
Jakich?
Wszystkich! I tych fizycznych i tych zmyślonych z akcentem położonym na te ostatnie.
Jedyne co jest naprawdę ciekawe w tej notce, to rysunek promienia światła (fot.3 w oryginalnej notce: http://autodafe.salon24.pl/)
Nie nie cały rysunek, przedstawiona na nim rzeczywistość jest sfałszowana. Interesujący jest ten fragment, na którym pokazany jest przekrój poprzeczny. Dla lepszego odwzorowania tej sytuacji narysowałem wycinek promienia w 2D (6 kolejno po sobie biegnących elektrin) i jego przekrój.
Jak widać – przekroje są identyczne, ale wbrew pozorom za nimi nie kryje się ta sama sytuacja.
Dlaczego zwróciłem uwagę na tą notkę? Z powodu pytania, którym ona się kończy, cytuję odpowiedni fragment:
Stawiam wobec tego pytanie :
Jakie pole fizyczne warunkuje i umożliwia samo istnienie wszechświata?
A tym samym - także istnienie umysłu poznającego ?
Już w tytule swojej notki uprzedziłem, że odpowiedź będzie prosta, a więc czas jej udzielić:
Są tylko dwa takie pola: elektrostatyczne ładunków elementarnych dodatnich i ujemnych, przenoszonych przez cząstki elementarne elektrino (+) i elektron (-).
Inne tematy w dziale Technologie