Prawo powszechnego ciążenia
Prawo powszechnego ciążenia
waldemar.m waldemar.m
481
BLOG

Skąd się biorą te stałe – serial cz.3

waldemar.m waldemar.m Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 18

Prawo powszechnego ciążenia i prawo powszechnego przyśpieszenia

 

Tak jak się spodziewałem, nikt nie może sobie poradzić nawet z najprostszym zadaniem odnoszącym się do prawa powszechnego ciążenia.

 

Nie pomaga znajomość oryginału napisanego przez Newtona. Nie pomaga Einstein ze swoim OTW. Nie pomaga znajomość "wybitnych" podręczników.

 

Już zalążki dyskusji w postaci jednoosobowych komentarzy i wściekłość fizykalisty obarczonego profesorskim tytułem (ciekawe za co?) dały mi do zrozumienia, że nie ze wszystkim w tej indoktrynowanej wiedzy jest tak, jak się wszystkim wydaje i moje przemyślenia mogą być inspirujące dla tych, którzy chcieliby fizykę zrozumieć, a nie tylko jej się nauczyć.

 

W tym celu przygotowałem wam jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Tym razem graficzny. Przedstawiłem na rysunku dwa układy odniesienia. Jeden nazwijmy górnym, a drugi dolnym.

 

Moglibyśmy dla nich napisać cztery równania (czy napewno?).

 

Dwa dla układu górnego:

 

F1 = F2 = G1*M*m/R^2

 

F3 = F4 = G2*N*m/R^2

 

i dwa dla układu dolnego:

 

F5 = F6 = G3*M*N/R^2

F7 = F8 = G4*N*m/R^2

 

W komentarzach pod odcinkiem drugim na Salonie24, jeden z czytelników rozwiązał postawiony problem. Poradził sobie, chociaż nie wiadomo, które z czterech G wstawił do równania. Tak przy okazji, czy naprawdę tylko cztery G mamy w tym przykładzie?

waldemar.m
O mnie waldemar.m

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Technologie