Bloger dwojga imion i na szczęście jednego nazwiska, Michał A. Seweryn, pożalił się na los w swojej ostatniej notce poświęconej czemuś strasznie dziwacznemu, jeżeli trzeba to było zamaskować pod cudacznym tytułem "AQED – Anti-Quantum Electro-Dynamics – Konkluzja".
Oddajmy mu głos:
Gorzej, że nikt nie chce nawet zaprzeczyć. Odbieram to to jako gremialne zignorowanie, wręcz odżegnanie się od idei, jak od świrowatych tekstów wyssanych z chorego palca, antynaukowej lub pseudonaukowej proweniencji.
http://ma.seweryn.salon24.pl/366535,aqed-anti-quantum-electro-dynamics-konkluzja
Taki wniosek jest oczywiście ewidentnym oszustwem a'la Eine, gdyż nie uwzględnia tego, że niektórzy użytkownicy Salonu24 zostali pozbawieni komentowania na tym blogu.
Do nich należę również ja. Który już cztery lata wbija wszystkim do głowy, że światło jest materią, a nie falą.
Tak więc Panie Michale A. Sewerynie – tekst Pańskiej ostatniej notki wypadałoby poprawić.
Inne tematy w dziale Technologie