Śmiertelny wróg kijowskiej fizyki i notoryczny kłamca salonowy doznał ostatecznej porażki. Wbrew wszelakim zaklęciom pojawiły się na jego blogu cytaty z tekstów waldemara.m i napisany jego ręką termin "elektrino".
Ciekawi mnie mianowicie ,czy pan jako specjalista z techniki,czyli mający wykształcenie z zakresu fizyki też twierdzi , że
"Elektrino, jako prąd elektryczny przemieszcza się dookoła przewodnika, a nie w przewodniku."?
Też pan uważa ,że prąd elektryczny w przewodniku polega na ruchu electrino?
A zgadza się pan jako polski specjalista w energetyce ,że:
"prędkość rozprzestrzeniania się prądu elektrycznego po przewodniku wynosi 3,893333[3]*10^8 m*s^-1 " ??
Takie właśnie pytania zadał on Januszowi z Gorzowa licząc na jego kompromitację.
Jak wszyscy widzicie, doszło do unikalnej sytuacji. Przedstawiciel oficjalnej fizyki zadał pytania z zakresu niedostępnego mu materiału i liczy na to, że zmusi moralnie janusza do odpowiedzi zgodnych z duchem klakerstwa.
Zapomniał jednak jedyny warszawski fizykalista, że Janusz to nie dziwka na jego posługach i ma prawo do swojego zdania.
Oficjalna fizyka nie zna drugiej cząstki elementarnej, elektrino, więc oczywiście nie może zająć odpowiedniego stanowiska w tej sprawie, Janusz jednak jest wolnym człowiekiem i powinien odpowiedzieć na takie pytanie tak:
Czy wiedza, którą Pan posiada przeczy temu, że cząstka elektrino może poruszać się po powierzchni przewodnika?
A co zrobić z tą prędkością rozprzestrzeniania się prądu po przewodniku? Bardzo prosta sytuacja:
Czy zna Pan jakikolwiek eksperyment polegający na pomiarze prędkości prądu płynącego po cienkim przewodniku?
Proszę opublikować informacje o tym eksperymencie.
P.S.: Jakie kolejne kłamstwo popełnił jedyny warszawski fizykalista? Otóż twierdzi on, że ja jestem goniony z ukraińskiego i rozyjskiego internetu.
Informuję wszem i wobec, że w odróżnieniu od tego TW, jestem polakiem i moim ojczystym językiem jest język polski. A więc będę pisał w polskim internecie i doczekam się w końcu, aż ...
Inne tematy w dziale Technologie