Aż mi się wierzyć nie chce. Wściekłe psy się uspokoiły.
Czyżby w Polsce prowadzili szczepienia przeciwko wściekliźnie?
Pytacie o czym będzie następna notka?
Jej podstawą będzie wypowiedź jednego z komentatorów:
Jesli ktoś pisze, ze materia/energia sklada sie z innych czastek, niz wystepujace w dotychczasowym ich modelu strukturalnym, to powinien napisać, dzie jest ta róznica (na ile jest ona istotna w wymiarze liczbowym, no i co z tego wynika, czyli jakie powoduje to konsekwencje w całym łańcuchu przyczynowo-skutkowym.
Bo to nie jest tak, ze sobie wyjmujemy jedna cegiełke struktury (modelu), dajemy jej inne parametry, a reszte zostawiamy w spokoju.
Nie bedzie pasowała. No i wówczas trzebaby by napisac, co wynika i co za soba pociaga to niedopasowanie.
Bez tego to ogólniki i "przeczucia".
A na przeczuciach nikt zadnej gałezi nauki nie zbuduje.
Nawet tej alternatywnej.
Sami rozumiecie, że moja reakcja na takie zaczepki musi być dobrze przygotowana, żeby nie spowodować nawrotu tej niebezpiecznej choroby.
Inne tematy w dziale Technologie