HareM HareM
26
BLOG

Holendrzy – gwoździe do trumny hiszpańskich potentatów

HareM HareM Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Kilka lat temu Louis Van Haal dosłownie zasypał Barcelonę swoimi rodakami. Za jego czasów “Duma Katalonii” kupowała ich na potęgę. Skończyło się tym, że Barcelona, wskutek braku sukcesów, sprzedała Van Haala i jego faworytów co zdecydowanie na dobre jej wyszło.

Kiedy w Madrycie nastał Bernd Schuster Holendrów zaczęli skupywać, jak na zawołanie, “Królewscy”. Efekt podobny. Na tron wrócił odwieczny rywal.

Piłkarze “Oranje” cieszą się w Europie i na całym świecie bardzo dobrą, zasłużoną zresztą, opinią. Skąd więc taki efekt ich zatrudniania w Madrycie i Katalonii?

To, ze ktoś jest bardzo dobry nie oznacza, że jest najlepszy. To raz. Liga hiszpańska to już nie tylko, tak jak w czasach Cruijffa i Neeskensa, sami Hiszpanie i paru wybitnych (ale tylko paru) obcokrajowców. Teraz zjeżdżają tam sami najlepsi. Brazylijczycy, Argentyńczycy, inni południowi Amerykanie, wybitni Afrykanie, doskonali Europejczycy wszelkiej maści . Oczywiście w tym dużo Holendrów. Ale ci Holendrzy nie walczą już, wzorem starszych kolegów, w finałach czy półfinałach Pucharu Rimeta. Są na to za słabi. Obecna reprezentacja Holandii nie umywa się do tej sprzed 35, 30 czy nawet 10 lat.

A w ostatniej dekadzie Real i Barca to zespoły nie tylko ze ścisłej światowej czołówki, ale wręcz dla piłki najważniejsze. Walczą o cele najwyższe. Na 10 ostatnich edycji LM gracze tych zespołów zwyciężyli w 5-ciu. Siłą rzeczy żeby te cele osiągać muszą zatrudniać najlepszych. A Holendrzy, mimo całego dla nich szacunku, do tych ostatnich nie należą. Owszem, I liga, ale na pewno nie jej awangarda.

O ile można zrozumieć, że nie chciał w to uwierzyć Van Haal, to nie wiem na co liczył Schuster. W końcu mógł mieć do tego, jako nie-Holender większy dystans. No i dodatkowo wiedział i widział jak się skończyła holenderska przygoda Barcy.

Wydaje się, że Valdano zarzuci politykę Mijatovica i, podobnie jak kilka lat temu włodarze“Blaugrany”, pójdzie drogą “odholendrzania” składu. Już poszedł. Nie jest to może warunek wystarczający ale na pewno warunek sine qua non powrotu “Królewskich” na piedestał. Chyba, ze nastąpi nagle wysyp Cruijffów, Gullitów i Van Bastenów. W co bardzo wątpię. A i to mogłoby nie przynieść dzisiaj efektów.

HareM
O mnie HareM

jakem głodny tom zły, jakem syty to umiem być niezły

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości