75 obserwujących
547 notek
786k odsłon
2635 odsłon

Ten szarlatan Elon Musk

Wykop Skomentuj24

 W ogólnie mocno zwariowanej działalności Muska występują też poboczne, a jednak bardzo ciekawe aspekty, raczej mało znane i o nich chciałem aktualnie napisać.  

Najpierw jednak o czymś raczej znanym i zawsze docenianym, czyli o forsie -

  W tekście - https://www.salon24.pl/u/marek-w/974831,drobiazdzki-elona-muska z 4.08.19 r. opisałem giełdową operację Muska, który poprzez "kreatywną księgowość" zaniżył wartość Tesli w celu taniego wykupu akcji od graczy giełdowych. Plan jak zwykle powiódł się doskonale i np. znany ekspert giełdowy Błaszkowski w komentach bił się obu rękami w pierś, iż Tesla jest na skraju bankructwa i tylko wywalenie Muska może ją uratować. Wtórował mu drugi ekspert od amerykańskiej gospodarki p. Zakrzewski. Wtedy ceny akcji wynosiły ok. 220-230 $. Minęło 100 dni i obecnie cena akcji wynosi 350 $, a wszystko wskazuje, że to tylko początek trendu....mądrzy ludzie ( nie mylić z wymienionymi wyżej ekspertami ) w ciągu 3 miesięcy zarobili na zakupie "śmieciowych akcji " 50-60 % !

A przy okazji Tesla jest obecnie TRZECIM na świecie producentem samochodów, jeśli chodzi o kapitalizację firmy,   po Toyocie i VW, a przed Mercedesem czy MGM, już o Fordzie nie wspominając.

Ale wróćmy do ubocznych historii - 

Wszyscy wiedzą, że najwięcej 'elektryków' na świecie produkują Chińczycy, podobnie jak akumulatorów do nich, a dzięki nadal taniej robociźnie mogą je sprzedawać taniej od pozostałych graczy. Dlatego pchanie się ze swoją produkcją na ich rynek nie ma większego sensu. Nie wiedział o tym tylko Musk i zaproponował chińskim władzom budowę własnej Gigafactory 3 na ich terenie na warunkach praktycznie łamiących całą chińską strategię wpuszczania obcych inwestorów do kraju. Wszyscy dotąd musieli zgadzać się na udział chińskiej firmy w połowie wartości inwestycji, tylko Musk zażądał pełnej samodzielności i co ciekawsze ją otrzymał ! 

Wyjaśnienie jest proste,  po prostu Chińczycy mają nadzieję, że będą mogli z bliska poznać technologię Tesli i system operacyjny, pozwalający odnosić tak wielkie sukcesy ( no i oczywiście je skopiować ). Pierwsza okazja nadarzyła się od razu, Tesla zbudowała ogromną fabrykę w 8 miesięcy ( w co sam jeszcze rok temu za nic nie mogłem uwierzyć :-)). Ciekawym polecam "wyguglać " klasyczne "kretowisko" w styczniu i gotowy do produkcji zakład na tym miejscu we wrześniu, mocna rzecz...

Jak mówiłem, powszechnie wiadomo, że w Chinach zarabia sie znacznie mniej niż w Ameryce no i elektryków i to tanich jest znacznie więcej, tymczasem cena chińskiej Tesli 3 jest wyższa niż amerykańskiej ! Wszystko więc wskazuje na to, że Tesla po zbadaniu chińskiego rynku pozwoliła sobie na pozornie zupełnie nierealną politykę cenową, widocznie legenda Tesli w Chinach co najmniej dorównuje tej na Zachodzie, skoro jest taki popyt mimo zaporowej ceny.

Przy okazji ukazał sie tekst znanego chińskiego dziennikarza motoryzacyjnego, który twierdzi, że jakość wykonania chińskiej wersji jest lepsza od amerykańskiej, a ja nawet mogę mu uwierzyć. Po prostu cała instalacja w Chinach była montowana z uwzględnieniem sporych już doświadczeń amerykańskiej fabryki, często mało dla kierownictwa przyjemnych :-)


Największym w Europie producentem samochodów są Niemcy, których jakość i poziom techniczny sa słusznym powodem do dumy, dlatego chyba nikomu normalnemu nie przyszło by do głowy, aby zbudować u nich własną fabrykę, no oczywiście poza Muskiem ...

Własnie ogłosił,  że powstanie nowa Gigafactory 4, produkująca akumulatory i samochody Tesla 3 oraz Tesla Y w pobliżu nowego lotniska pod Berlinem, zatrudniająca do 10 tys. ludzi, o docelowej produkcji 300 tys. szt. rocznie.  Wiąże się zresztą z tym wiele ciekawych szczegółów - 

Samo lotnisko Niemcy budują ciężko sapiąc już 12 lat i nadal nie mogą go ukończyć ! Osobiście uważam, że mroczny teutoński geniusz nie pozwolił im zwrócić się po pomoc do Radosława Stępnia, szefa polskiego programu budowy autostrad, który by im pokazał, jak należy prowadzić wielkie inwestycje szybko i skutecznie. W końcu jeszcze na początku działalności w min. Infrastruktury zakończył przebudowę Okęcia, z którą IV RP ( ówczesna nazwa Dobrej Zmiany, jeśli ktoś ich jeszcze pamięta ) barowała się bez skutku w najlepszym niemieckim stylu :-) Może teraz Niemcy patrząc na robotę Tesli wreszcie sobie poradzą...

W ramach umowy z rządem niemieckim Musk osiągnął zaskakująco ( a może nie ) pomyślne warunki, w tym potężne dofinansowanie państwa do produkcji samochodów elektrycznych. Być może wiąże sie to z tym, iż sytuacja z infrastrukturą i użytkowaniem elektryków w Niemczech wcale nie jest taka pozytywna, jak by się zdawało z ich proekologicznej propagandy. Wyraźnie im potrzeba "dubla", a nikt nie jest w tym tak dobry, jak Musk i rząd zdaje sobie z tego sprawę.

Osobną historią są negocjacje Brytyjczyków z Muskiem na temat budowy Gigafactory w Anglii. Gdy zapadła decyzja o Brexicie, Musk zerwał rozmowy, mówiąc, że z durniami nie będzie robił interesów ( w czym go całkowicie popieram )


Wracając zaś do sprawy hejtu zalewającego media na temat Muska no i opinii "prawdziwych specjalistów" w rodzaju p. Błaszkowskiego,  symptomatyczna jest postawa władz potężnych mocarstw typu Chin czy Niemiec wobec tego "szarlatana" . Bez wahania zawierają poważne umowy, dając mu niespotykane ułatwienia w działalności, przy okazji pokazując, jak bardzo sa pewni jego dalszego sukcesu. W końcu jednak ryzykują reputacją, gdyby nabrał ich, "władców świata " jakiś bankrut i naciągacz. Mówimy w końcu o wielkich inwestycjach, nie tylko pieniężnych ale i wizerunkowych, obserwowanych z uwagą na całym świecie.


Na koniec o Starlinku - już teraz, na samym początku projektu Starlink stał się najliczniejszym systemem satelitarnym na świecie, a prawdziwy rozwój zacznie sie w 20 r. Ogólnie, obserwując działalność Muska, widać, że ostatnio jeszcze zwiększył i tak wariackie tempo, dawne przekładanie terminów zapowiedzianych osiągnięć chyba się zakończyło. Jak na razie wydaje się, że jego firmy wreszcie dotrzymują terminów, co jakoś zwiększa prawdopodobieństwo zapowiadanych na przyszły rok przełomów, szczególnie w SpaceX. Przypomnę -  ponad 20 startów Falconów 9 z 60 satelitami Starlink w każdym ładunku oraz lot orbitalny zestawu HF ze Starshipem, nadal trudno w to uwierzyć, w każdym razie żyjemy naprawdę w ciekawych czasach !







-- 


Wykop Skomentuj24
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie