marek.w marek.w
271
BLOG

Prezenty pod choinkę od Elona Muska

marek.w marek.w Innowacje Obserwuj temat Obserwuj notkę 6

Niestety muszę zmartwić czytelników, iż nie dotyczy to aktualnej choinki, tylko przyszłych, ale za to możemy spodziewać się bogatego repertuaru. Uwaga ogólna - Musk ma zwyczaj podawać nierealne daty podrzucania swoich prezentów, jednak konsekwentnie realizuje  po kolei własne obietnice, po prostu trzeba będzie trochę dłużej poczekać.

Starship-  jest to największa na świecie rakieta kosmiczna wielokrotnego użytku, która powinna wejść do eksploatacji już w 24 r. i stać sie kluczem do prawdziwego podboju bliskiego Kosmosu dzięki co najmniej dziesięciokrotnie niższym  kosztom wystrzelenia ładunku użytecznego na orbitę. Dosłownie dziesiątki firm czekają w dołkach startowych na otworzenie tym kluczem możliwości w przemyśle orbitalnym. W dalszej kolejce czeka eksploatacja Księżyca, Marsa i asteroidów, choc to oczywiście dalsza przyszłość.

Starlink II generacji-  dzięki Starshipowi można będzie wysyłać na orbitę  satelity następnej generacji, pięciokrotnie większe od poprzedniej, co ma umożliwić bezpośrednią łączność ze Starlinkiem za pomocą zwykłego Smartfonu i to na obszarze całego globu! SpaceX we współpracy z T-Mobile ostatnio wysłała 3 testowe satelity dla przećwiczenia systemu łączności bezpośrednio z komórki. Będzie można rozmawiać np. z Australią, a wisienką na torcie stanie się globalny dostęp do Internetu ze Smartfonu bez pośrednictwa stacji naziemnych.

Tesla zapowiada w 24 r. masową produkcję Cybertrucka, a także przygotowuje linię produkcyjną Tesli 2, znacznie tańszej wersji samochodu elektrycznego za 25 tys.$ w swojej Gigafactory w Texasie . Prawdziwą rewolucją ma być jednak wejście do eksploatacji Samochodu Autonomicznego,  czyli niewymagającego obecności kierowcy. Jest to konsekwencją wieloletniej pracy nad szkoleniem SI w trybie sieci neuronowej, co okazało się zresztą wyjątkowo trudne. Tesla ma jednak tę przewagę nad rozmaitymi firmami i Instytutami badawczymi, że dysponuje dosłownie miliardami zapisów z reakcji zwykłych kierowców Tesli, używanych dla nauki pokładowej SI. Celem jest osiągnięcie co najmniej dziesięciokrotnie mniejszego poziomu wypadków w porównaniu z ludzkimi kierowcami.

Musk planuje po dopuszczeniu SI do prowadzenia pojazdów stworzyć masową  flotę Robotaxi,  które będzie można zamawiać i opłacać za pomocą Smartfona, co w znacznej mierze wyeliminuje konieczność posiadania własnego samochodu. Robotaxi będą odmianą Tesli 2, tylko bez stanowiska kierowcy, co oczywiście z początku będzie poważnym problemem dla mentalnej akceptacji. Ale za to będzie można wreszcie spokojnie imprezować bez martwienia się o powrót do domu :-). A na poważnie, jest oczywiste, że zastąpienie kierowców, szczególnie zawodowych przez SI doprowadzi do wstrząsu społecznego nie mniejszego od przejścia z transportu konnego na mechaniczny. Np. masowe zastosowanie Robotaxi oznacza gwałtowne zmniejszenie popytu na nowe samochody, skoro jedna taksówka może zastąpić 4-5 indywidualnych samochodów i będzie znacznie tańsza w eksploatacji. Chyba łatwo sobie więc wyobrazić problemy przemysłu motoryzacyjnego....

Musk konsekwentnie rozwija projekt  androida zwanego Optimus,  opartego o dokonania Tesli, ponieważ będzie miał identyczny akumulator, tylko mniejszy, ten sam procesor, zaś jego SI będzie trenowana identycznie jak w samochodzie, tylko do innych zadań. Wśród fachowców toczą się poważne spory nad samym sensem budowy i wykorzystania tak skomplikowanych i oczywiście drogich maszyn dla realizacji poszczególnych prac, choćby przy taśmie, jedno jest pewne, że będą niezastąpione podczas eksploracji Kosmosu, szeroko zastępując ludzi w trudnych warunkach. Bardzo ważną cechą SI zarówno w samochodzie jak robocie jest możność bieżącego uczenia się na swoich działaniach, jak i stały kontakt z innymi SI, co umożliwia wymianę doświadczeń.

Neuralink dostał zezwolenie na pierwsze doświadczenia z udziałem ludzi, celem badań jest pomoc pacjentom z porażeniem mózgowym lub paraliżem, w razie powodzenia może się to stać przełomem dla milionów nieszczęśliwych ludzi. Jednak dla zespołu Muska dalszym celem będzie uzyskanie  kontaktu bezpośredniego z SI,  a w optymalnym przypadku jej kontrola poprzez ludzki umysł. Oczywiście jesteśmy na początku drogi, której dalszego ciągu można się tylko domyślać. Na pewno jest to jedna z najmniej rozpoznanych dziedzin działalności Muska, choć z potencjałem trudnym do określenia czy nawet przewidzenia.

No i Twitter, gdzie Musk wdepnął z wdziękiem słonia w składzie porcelany, robiąc sobie za jednym zamachem niezliczone rzesze dozgonnych wrogów. Wygląda na to, że pierwsze koty wyleciały za płoty :-) i aktualnie po przetrzymaniu pierwszego tornada przystąpił na serio do realizacji zasadniczego celu, czyli utworzenia globalnej  uniwersalnej platformy usługowej,  oferującej wymianę informacji, usługi finansowe (w bardzo szerokim profilu), dostęp do zasobów filmowych, nagrań itp. Platforma nazywa się X.com, powtaje w oparciu o zasoby Twittera i będzie miała globalny zasięg dzięki wykorzystaniu Starlinka oraz potężnej SI. W przeciwieństwie do Twittera uzależnionego bezpośrednio od reklamodawców będzie czerpała zyski z bezpośrednich opłat za różnorakie usługi w Internecie, co jest zdecydowanie zdrowszym podejściem.

Ostatnio Musk założył nową firmę, zwaną  X.AI,  z która zamierza wejść do rozgrywki o stworzenie tzw.  Uniwersalnej SI.  Chodzi tu o połącznie umiejętności działania w Realu, jak prowadzenie samochodu czy sterowanie robotem z bardziej popularnymi działaniami, jak prowadzenie rozmowy czy badania naukowe na wielkich liczbach danych. Obecnie badania nad SI są topem w światowej nauce i specjaliści są dosłownie rozrywani przez rozmaite Zespoły Badawcze, dlatego Musk aby złowić najlepszych zaoferował im duże udziały w Firmie, przy okazji zapewniając sobie ich entuzjastyczne zaangażowanie, skoro od wyników ich pracy będzie zależał bezpośrednio ich zysk, już nie mówiąc o renomie. Dzięki doświadczeniu Zespołu programistów Tesli, nie mówiąc o talentach samego Muska,  X.AI miała "wejście smoka". Elon włączył się do bezpośredniej rozgrywki bardzo późno z racji autentycznej obawy o utratę kontroli ludzi nad zbyt rozwiniętą SI, teraz jednak doszedł do wniosku, że skoro nie możesz zatrzymać jakiegos procesu, to stań na jego czele. W gruncie rzeczy chyba nikt nie wie, DOKĄD dojdziemy tą drogą ...

Na koniec chciałbym wspomnieć o bardzo ciekawej inicjatywie Elona Muska, której dalekosiężne efekty mogą być równie ważne dla Ludzkości co poprzednie działy, choc jest to mniej oczywiste. Elon już dawno temu stworzył dla dzieci swoich oraz pracowników szkołe podstawową wykorzystującą najnowsze osiągnięcia pedagogiki. Teraz jednak planuje powołanie  jednolitego systemu nauczania obejmującego wszystkie poziomy, od szkoły podstawowej do politechniki.  Szkoły te mają się mieścić w Austin w Texasie, gdzie Musk przeniósł z Kaliforni swoją kwaterę główną. Zważając na głębię kryzysu w szkolnictwie, jego doświadczalna inicjatywa może dać bardzo pożyteczne rezultaty i przykład do powszechnego wdrożenia (a przynajmniej można tak przypuszczać).

Oczywiście można tylko przypuszczać, jak szybko i w jakiej mierze plany Muska zostana zrelizowane, jedno jest pewne, że zapewni nam całkiem ciekawe czasy, nie mówiąc o jeszcze bardziej interesujących igrzyskach. W obecnym tekście ominąłem cały aspekt polityczny jego działań, sądzę jednak, że niedługo będzie można opisac je szerzej i z większą ilością informacji.



marek.w
O mnie marek.w

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Technologie