marek.w marek.w
3089
BLOG

Koniec Ery Putina?

marek.w marek.w Polityka Obserwuj notkę 37
Na rosyjskich portalach szeroko jest omawiany przypadek Jewtuszenki, miliardera ciasno związanego z Kremlem. Otóż ten Jewtuszenko wraz z synem Prezydenta Baszkirii "sprywatyzował" wydobycie ropy naftowej w Baszkirii, ciągnąc z tego całkiem ładne grosiwo- ot, jedna z wielu , można rzec standardowa dla  Epoki Putina operacja. Jednak ostatnio został aresztowany, a śledztwo ruszyło całą parą. W efekcie wszyscy przewidują, że pechowiec zostanie wyżęty do suchego i wyrzucony na śmieci.
 
Problem w tym, że to nie jest żaden Chodorkowski, Jewtuszenko był wzorcem dla innych Magnatów, jeśli chodzi o lojalność i sprzyjanie władzy, nigdy też nie zapominał o dzieleniu się działką. Stąd wysuwane są daleko idące wnioski.
W wyniku wojny, toczonej przez Moskwę z Ukrainą, a faktycznie z całym Zachodem zaczął się gwałtowny wzrost wydatków państwa, wystarczy przypomnieć przyspieszone  zbrojenia, Krym, wojnę w Donbasie, efekt sankcji, szczególnie tych mało znanych, a uderzających w podstawy finansowe państwa. W połączeniu z coraz mniejszymi przychodami i zamrożeniem zachodnich kredytów zaczęła się tworzyć prawdziwa dziura w rosyjskich finansach, którą coraz trudniej zapełnić. Już został wyczyszczony Fundusz Bezpieczeństwa, utworzony z dochodów za eksport paliw na ciężkie czasy, już maksymalnie zmniejszono finansowanie potrzeb społecznych, jak Edukacja czy Służba zdrowia. Chodzi o to, że istnieje granica, do której można obdzierać tubylców, poniżej której spada ilość dochodów, którą przynoszą swoim panom. Doskonale o tym wiedzieli kolonialiści, stąd starali się tworzyć sprawną administrację i podstawowy choć  poziom życia- w końcu zdrowy, najedzony i lepiej wykształcony tubylec przynosi znacznie większy dochód od tępego zdechlaka.
 
Jedną z podstaw systemu stworzonego przez Putina była umowa zawarta między Kremlem a Oligarchami- jeśli będziecie lojalni wobec władzy i podzielicie się złupionymi z kraju miliardami, to władza gwarantuje wam spokój i bezpieczeństwo. Dotychczas działało to bezbłędnie, po lekcji Chodorkowskiego Oligarchowie grzecznie spełniali swoje obowiązki i wszyscy byli zadowoleni. Obecnie jednak Rosja idzie raźnym krokiem do krachu finansów państwa i ostatnim pozostałym zasobem gotówki okazały się głębokie kieszenie Oligarchów, na zasadzie- to nic osobistego, to Racja Stanu!
 
Władza, zmuszona sytuacją, wzięła się do dzieła starym, wypróbowanym sposobem. Najpierw pod siekierkę trafił pojedynczy, w miarę silny Oligarcha, co wywołało u publiki nawet rzęsiste oklaski- no nareszcie przydusili pasożyta! Jakoś mało kto się zastanowił, że to może być dopiero początek kolejki jeleni do wydojenia, bo potrzeby "państwa", czyli rządzącej tym państwem Elity Czekistów są właściwie nieograniczone, a przecież na każdego sa papiery i można go spokojnie brać do galopu.
 
Istnieje jednak następny, niezwykle ważny problem- oto zostaje zerwana jedna z podpór piramidy władzy, na której spoczywa Putinowska Rosja, następstwa tego kroku mogą być równie fatalne, jak zerwanie Umowy o Bezpieczeństwie Ukrainy, które wepchnęło Moskwę w nową Zimna Wojnę z całym Zachodem, a którą to wojnę Moskwa MUSI przegrać z racji wielokrotnie mniejszych zasobów finansowych, ludzkich czy militarnych.
Dla wielu ważnych rosyjskich analityków stanowi to kolejny ważny sygnał końca Ery Putina i spierają się tylko, jak szybko może on nadejść. Dodam, że jestem identycznego zdania, szczególnie w obliczu konsolidacji Zachodu, w tym Niemiec w celu szybkiego wygrania tej Wojny. ( Ale to historia  na osobny tekst...)
 
 

 
marek.w
O mnie marek.w

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (37)

Inne tematy w dziale Polityka