Jan Herman Jan Herman
269
BLOG

Legalne a niedozwolone

Jan Herman Jan Herman Polityka Obserwuj notkę 7

To częsta sytuacja. W krajach barbarzyńskich, stosujących po barbarzyńsku cywilizowane prawo.

  1. Prawidłowe leczenie czy operacja kończy się nieoczekiwaną śmiercią pacjenta;
  2. Prawidłowe operacje finansowo-majątkowe prowadzą do wywłaszczenia udziałowca;
  3. Zgodnie z wyrokami komornik rujnuje życie dłużnika;
  4. Wedle postanowień urzędowych i sądowych eksmituje się chorych i starców oraz dzieci;
  5. Zarządy zgodnie z prawem mogą więcej niż powołujące je reprezentacje ogółu;
  6. Rząd i organy oraz urzędy grają na nosie parlamentowi i wyborcom;
  7. Przy prawidłowych procedurach otrzymujemy skandalicznie przeciwne skutki;

Ludzkość podobno radzi sobie z takimi anomaliami, stratyfikując, hierarchizując reguły: mimo to jednak nadal nie wiadomo kiedy zwycięży litera prawa, kiedy  okoliczności sprawy, kiedy Konstytucja, kiedy powszechny obyczaj, kiedy zdrowy rozsądek, a kiedy racje społeczne albo duch sprawiedliwości. Każdy z tych argumentów „ma prawo być na wierzchu” i to jest podmurze samowoli środowiska sędziowskiego i dziejących się oczywistych patologii i niesprawiedliwości.

Filozofowie prawa głoszą za Heglem, że jest ono najwyższą formą świadomości społeczno-państwowej. Czyżby?

Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka