50 obserwujących
1359 notek
905k odsłon
  97   1

Neosocrealizm w formie kiczu

Notka na okoliczność święta trzech towarzyszy pancernych

Po pierwsze, socrealizm, na którego głównego reprezenatanta w postaci PKiN polska prawica utyskuje, nie jest sowieckim wynalazkiem.

Po drugie -ze stylami w sztuce jest tak, że naprzemiennie budzą zachwyt i pogardę więc kiedy w jednej epoce coś się zburzy to w następnej tego żałuje a czasem rekonstruuje.
image

Po trzecie, style neo-coś-tam nigdy nie dorównują źródłom. Zwykle powstają bo ludzkość jak raz nie wymyśliła nic nowego oraz sensownego, rzadziej jako spełnienie zachcianki fundatora podczas gdy oryginały są odzwierciedleniem stanu ducha twórcy i jego odbiorców. Sedno w tym, że są to wysokie stany ducha. Dzieło Rivery jest piękne bo wybitnym malarzem był a że większość artystów tego czasu miała lewicowe poglądy, jest lewicowe w wymowie więc stan ducha twórcy był szczery. Nie znaczy to, że ci artyści nie potrafili wznosić na przykład pięknych świątyń - pewnie dlatego, że wierzyli iż budują je dla wiernych. 

W Polsce za prekursorówneosocrealizmu należy chyba uznać J.M.Rymkiewicza i A.Krauzego z ich dziełami inspirowanymi  katastrofą Smoleńską. Tu niestety w pełni stosuje się zdanie - jaka katastrofa taka o niej szuka. PiS z katastrofy uczynił żenujący choć skuteczny polityczny spektakl więc i działa są kiczowate.

Kicz panuje w polskiej sztuce i w języku pisowskich polityków. Nie potrafię powiedzieć, czy bardziej razi mnie to, że oni kłamią czy to że są potwornie kiczowaci. 
image
Pragnieniem twórcy powyższgo dzieła zapewne było przydać trzem towarzyszom pancernym występującym w rolach przybywających ze Wschodu monarchów twarzy Kaczyńskiego - Jarosława oczywiście bo Lech już stoi obok, Błaszczaka i Kamińskiego ale zapobiegła temu wrodzona skromność potencjalnych dawców. Jeżeli obraz interpretować podług ważności postaci i aktualnego kontekstu to w żłobie leżałby nieważne niemowlę migrantów i nie jego a przed nim broniliby wiosek z miastami wyróżnieni rozmiarami towarzysze pancerni i ich młodsi koledzy. Stajenka jest nieważnym tłem, żadna pierwszoplanowa postać nie kieruje ku niej wzroku. Kaczystowski NEOSOCREALIZM JEST SUŻALCZYM, NIESZCZERYM KICZEM.



Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura