"Powtórzę, oceniać pianistów powinni polscy sędziowie." * pisze a nawet powtarza nasz kolega bloger. Sadzę, że w uniesieniu patriotycznym można a nawet należy pójść dalej i w kolejnym kroku dopuszczać do konkursu tylko polskich pianistów, co w pierwszej kolejności zaoszczędziłoby nam bezsensownych notek "Ogromne wyróżnienie dla Polaka w Konkursie Chopinowskim. Jest finał". Kolejny krok odbyłby się już bez naszych polskich, przepełnionych patriotyzmem zakazów i nakazów - muzyki Chopina po prostu przestano by gdzie indziej słuchać.**
Jednym pocieszeniem może być, iż nasz kolega bloger uczestniczy w castingu na najpolskopatriotyczniejszego blogera od kultury wysokiej.



Komentarze
Pokaż komentarze (11)