28.03

Choć Pergolesiemu nie dane było dożyć nawet wieku Karłowicza ani nawet Schuberta, podobnie jak oni pozostawił po sobie niemały wolumen dzieł i gdybyśmy nie byli zalani twórczością Vivaldiego pewnie więcej jego utworów byłoby wykonywane. Skoro jednak Vivaldi też jest odkryciem, na jego konkurentów przyjdzie nam poczekać, póki co zadowalając się Stabat mater i La serva padrona.
Podobnie rzecz ma się z Geminianim, z tym, że jego domeną jest muzyka instrumentalna.
Poniższe wykonanie koncertu Pergolesiego dowidzi, że barok można pięknie i stylowo grać również na współczesnych instrumentach.




Komentarze
Pokaż komentarze (3)