Obecnie stan salonowej publicystyki smoleńskiej jest taki, że najaktywniejszy bloger równocześnie jest najgłupszy. Jest to zrozumiale, ponieważ ogromna większość uważa, że katastrofa została wyjaśniona. "Najgłupszy" też nie oddaję skali jego mikrocefalii ponieważ on twierdzi nie tylko, że jest najmądrzejszy ale że jest jedynym mądrym.
Z drugiej strony to nie musi być stan trwały gdyż długotrwałe milczenie pomawianych w końcu zostanie zrozumiane, że nie potrafią odpowiedzieć, więc to potwarcy maja rację.
Dlatego co jakiś czas komentuję notki istoriasa, przy czym "komentuję" to eufemizm, bowiem w realu nie spotkałem takiego mikrocefala a na S24 to już drugi po aerozolku.


Więc zapytałem - najpierw Groka:

a następnie Gemini:

Czytelnik raczy zauważyć, że wklejam "PrtScr" pytania i odpowiedzi więc o sterowaniu AI nie może być mowy.
Pechowo dla siebie "profesor" Nowaczyk nie zauważył, że AI ma ogromny potencjał komercyjny wiec kilka miesięcy po tym, jak jej użył do do "udowodnienia" zamachu smoleńskiego, niemal każde dziecko będzie mogło sprawdzić jego bełkot i w ten sposób, o ile rozwiązywanie przez Biniendę równań Naviera-Stockesa przy pomocy Ls-Dyna pożyło kilkanaście lat, "zastosowanie AI do udowodnienia zamachu" zdechło po kilku miesiącach, ponieważ każdy ma do AI dostęp.
_______________________________________


Komentarze
Pokaż komentarze (14)