Członek smoleńskiej podkomisji KBWL LP, a wcześniej obok doradcy podatkowego członek zespołu amerykańskich uczonych inż architekt Marek Dąbrowski jako drugi po kapitanie Więckowskim (http://mjaworski.salon24.pl/696102,publiczne-pytanie-do-kapitana-wieckowskiego )od czasu powołania podkomisji wypowiedział się publicznie na tematy techniczne (https://t.co/oaYkg8It4d). Schemat Geoala/Dąbrowskiego inaczej wyglada oglądany osobno a inaczej zestawiony ze schematem wrakowiska z raportu MAK.

Ich schemat rozciągnąłem w pionie i dopasowałem do schematu MAK. Po pierwsze widać, że pojedyncze szczątki archeolodzy znależli ponad 100 mertrów za pierwszymi drzewami, z którymi kolidował samolot a liczne wystąpinienia szczątków zaczynają się dopiero od brzozy. W tym sensie nie stanowi to żadnej nowości w stosunku do raportów. Niepokoi, że nowy schemat nie został zorientowany zgodnie z kierunkiem ruchu samolotu. Dopiero na ustawionym jak powyżej samolot leciałby "poziomo". ( Okazało się, iż to proste zdanie wymaga wytłumaczenia blogrerom, których słownictwo organicza się do wybuchów i zamachów. Marek Dąbrowski napisał.

Albo "naniesiona sylwetka" powinna mieć dziób skierowany w dół rysunku, albo cały rysunek powinien być obrócony w przeciwną stronę, żeby samolot na nim lecial poziomo. Wytknąłem łatwo dostrzegalny błąd, który powinien być przez członka KBWL LP skorygowany a zamiast tego czytam, że "My zawsze mamy rację, a tym bardziej wtedy, kiedy jej nie mamy". ) Kąt nie jest wielki więc nie popełniają znaczących przekłamań, ale aby wyciagać tak subtelne wnioski, iż coś leży za daleko, podczas gdy po właściwym ustawieniu już tego nie można stanowczo powiedzieć, należało dochować staranności - chyba taka jest rola biegłego w geometri architekta w komisji. Ma to niebagatelne znaczenie, ponieważ bliżej nieopisane fragmenty będą źródłem kolejnych legend o gwałtownych wydarzeniach przed brzozą. Po pierwsze, świadectwem czegokolwiek poza zderzeniem z wcześniejszymi drzewami nie są, po drugie - złom z samolotu błąkał się po okolicznych szopach i garażach, wieć nie wiadomo, czy po prostu nie spadły złomiarzowi z wózka. Wydaje mi się, że tak bedzie wygladało poznawanie prawdy jakakolwiek by nie była - publiczność będzie karmiona indywidualnymi, kompletnie ze sobą sprzecznymi zdaniami członków komisji.
Dla porównania rozkład szczątków na początku wrakowiska po katastrofie Iła-76 na Timorze.
Z opisem katastrofy warto się zapoznać w kontekście "user defined approach" zakończonego ścięciem drzew z równoczesną utratą skrzydla i beczką.
W uzupełnieniu notki powiększenia.


Bardzo były fizyk teoretyk, do 1982 pracownik naukowy. Autor referatu na I Konferencji Smoleńskiej. Dzisiaj sam zdziwiony, skąd w tym temacie i miejscu się znalazł. Archiwalne notki: http://mjaworski50.blogspot.com/ Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności ale też podejrzany o przynależność do niedorżniętej watahy współpracowników gestapo.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka