Michał Jaworski Michał Jaworski
674
BLOG

Rozrzut fragmentów w katastrofach

Michał Jaworski Michał Jaworski Katastrofa smoleńska Obserwuj temat Obserwuj notkę 14

Rzekomo nietypowy dla kolizji z terenem rozkład szczątków Tu-154 ostatnio wydaje się być kołem zamachowym  napędzającym teorie zamachowe. Członek KBWL LP architekt Marek Dąbrowski na mapę sporządzoną przez blogera Geoala naniósł  kontur samolotu.
Rozrzut fragmentów w katastrofach
To ten górny, ale przeze mnie tak rozciagnięty, aby zachować proporcje i obrócony tak, aby poziom był równoległy do kierunku osi pasa i zestwiony z fragmentem schematu MAK. Czerwone znaczki na górnym rysunku to fragmenty - część z nich ma niby być nietypowo rozrzucona, co ma nasuwać podejrzenia o liczne wybuchy towarzyszące kolizjom z drzewami.

Popatrzmy wobec tego, jak rozrzucane są szczątki w trakcie destrukcji samolotu kolidującego z terenem.
Rozrzut fragmentów w katastrofachSporo fragmentów znalazło się w odleglości około 60 metrów od toru kadłuba, a około 35 metrów od zasięgu kónca skrzydła, czyli prawie trzy razy tyle,  ile maksymalnego zasięgu dla fragmentu skrzydła wyliczył niezwykle zaawansownymi metodami numerycznymi akronorosły analityk, obecnie członek KBWL LP. Fragmenty odlatywały dużo dalej niż widać na stanowiącej przesłankę licznych wybuchów mapce spółki Geoal&Dąbrowski i nikt nie zadawał pytań, w jaki sposób tam doleciały.
W uzupełnieniu schemat całego wrakowiska zestawiony z grafiką członka KBWL LP Nowaczyka.
Rozrzut fragmentów w katastrofachNa Timorze nikt nie twierdził, że kształt pola szczątków dowodzi wybuchu. 

Bardzo były fizyk teoretyk, do 1982 pracownik naukowy. Autor referatu na I Konferencji Smoleńskiej. Dzisiaj sam zdziwiony, skąd w tym temacie i miejscu się znalazł. Archiwalne notki: http://mjaworski50.blogspot.com/ Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności ale też podejrzany o przynależność do niedorżniętej watahy współpracowników gestapo.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka