Dzisiaj, po informacjach o nielegalnym publikowaniu listów gończych nie mam wątpliwości, że pucz 1000 kanapek był zaaranżowany przez PiS w celu odwrócenia uwagi od stanu PiS, a przede wszystkim Jarosława Kaczyńskiego znanego pod nazwą "zbliżania się do prawdy". W tej notce czytelnik znajdzie opis kolejnych elementów tego stanu.
Członek komisji Berczyńskiego dr G.Szuladziński przedstawił kiedyś symulację wybuchu w kadłubie. Wynikało z niej, że do rozerwania kadłuba wzdłuż i rozrzucenia burt na boki potrzeba około 60kg trotylu (*). Eksperci Zespołu Parlamentarnego Macierewicza ochoczo pokazywali samą wizualizację, ale informację o ilości trotylu zamilczali, bo znalezienie się takiej ilości materiałów wybuchowych i to równomiernie rozłożonej na podłodze wzdłuż całego kadłuba było nie do pomyślenia.
Niedawno ukazały się dwie nowe symulacje Szuladzińskiego wykonane tym samym programem, którym ma posługiwać się inny członek komisji Berczyńskiego - Binienda. Pierwsza (**) pokazuje przebieg zderzenia samolotu w odwrotnej pozycji z podłożem.

Statecznik nie zachowuje się jak łyżwy u Biniendy (***) co jest rzeczą normalną, ponieważ ani statecznik ani skrzydła nie są wykonane z masywnego betonu zbrojonego 20 mm grubości dźwigarami (podzespołowi konstrukcji lotniczych w komisji Berczyńskiego przewodniczy specjalista od właśnie masywnego betonu). Twierdzenie na podstawie symulacji Szuladzińskiego, że lądowanie w pozycji odwrotnej jest bezpieczniejsze musiałoby wzbudzić śmiech.

Jeszcze ciekawsza jest symulacja Szuladzińskiego wybuchu w kadłubie (****).

To późniejsza faza symulacji pokazana z drugiej strony.

Na symulacji widać, że po pierwsze wybuchający w kadłubie ładunek wybuchowy to nie dmuchanie żaby przez słomkę - zniszczenia następują nie tylko od nadciśnienia ale przede wszystkim od fali uderzeniowej - to jest zjawisko dynamiczne. Po drugie - poszycie kadłuba jest nitowane oraz nitowane do wręg i podłużnic. W rozrywaniu kadłuba ta jego struktura jest odzwierciedlona - nie ma jednego rozerwania wzdłuż osi ale liczne poprzeczne i podłużne od fali uderzeniowej. Nie ma żadnych podobieństw do parówkowych wizji członka komisji Berczyńskiego - Ziółkowskiego (*****).

Kaczyński i Macierewicz są zakładnikami Smoleńska i jednocześnie w ich rękach spoczywa kierowanie najważniejszymi z punktu widzenia zagranicy sprawami. To, że Merkel już nie sprawdziła a Trump w najbliższym czasie nie sprawdzi, co w temacie Smoleńska mają polskie władze jest złudzeniem, to że wartość Polski jako partnera będzie oceniana przez pryzmat 500+ a nie kształtującego stosunki z Rosją Smoleńska mogą sobie wmawiać politycy PiS i usłużni dziennikarze oraz blogerzy.
...
A kolega przysłużyłby się przybliżaniu do prawdy, publikując mapkę z zaznaczonymi miejscami znalezienia zwłok pasażerów salonu "generalskiego"."
____________________________________
(***) https://youtu.be/cgWt3WjKQbM od 37:30
(****) https://youtu.be/_GjnpAxnvQY
(*****) https://youtu.be/rTKnsHK-eHw od 6:30


Komentarze
Pokaż komentarze (11)