Katastrofa smoleńska
" Zapoczątkował on szereg awarii w maszynie i został zarejestrowany na wysokości 40 metrów nad ziemią"
"Awarie te wystąpiły zaś wtedy, gdy odnotowano ostatni alarm TAWS (system ostrzegania przed zbliżaniem się do ziemi), zwany też TAWS 38".
Z tych dwóch cytatów wynika, że w momencie alertu TAWS 38 samolot znajdował się około 40 metrów nad ziemią, co oznacza powrót do koncepcji przelotu kilkanaście metrów nad brzozą Bodina. Starzy bywalcy S24 pamiętają jej burzliwe dzieje.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)