Zgodnie z zapowiedzią naszego kolegi blogera Stanzaga - nieustalonego pokrewieństwa krewnego - "patriotyczne" medium wyciekło stenogramy z posiedzeń KBWL LP dotyczących katastrofy smoleńskiej. Sam fakt wycieknięcia jest przestępstwem, ale że wycieknięto informacje bez znaczenia, tym aspektem nie będę się zajmował.
Data wycieknięcia jest niewątpliwie związana z datą pogrzebu generała, a tę wybrano na dzień miesięcznicy co dawało Macierewiczowi okazję do zaistnienia w tym dniu. Macierewicz wraz z Sakiewiczem byli głównymi bohaterami ubiegłorocznej rocznicy katastrofy. W tegoroczną Macierewicz zaistniał jako producent filmu o "specjalnie przygotowanym wybuchu" w blaszaku pomalowanym na tupolewa i od tej pory Kaczyński o sukcesach śledczych Macierewicza oraz wynajętych przez niego wesołych dyletantów milczał. Jeżeli do tego dołożymy kolejny brak nominacji generalskich oraz potwierdzenia przez "wysokie strony" bezwartościowości aneksu Macierewicz musi być brany pod uwagę jako kandydat na zrekonstruowanego dyrektora instytutu sztuki filmowej. Wyciekniecie zapisów rozmów na temat obecności Błasika w kokpicie ma potwierdzić jego przydatność w walce z PO odraczając rozliczenie go przez Kaczyńskiego..
Na podstawie wypowiedzi Wosztyla możemy jednak ocenić, jakie w jednostce przewożącej najważniejsze osoby w państwie panowały obyczaje. Wylądowawszy w Smoleńsku - też narażając pasażerów - Wosztyl miał obowiązek powiadomić Warszawę o panującej na lotnisku pogodzie. Wtedy tupolew nie miałby prawa w ogóle lecieć do Smoleńska. Tymczasem Wosztyl zachęcał załogę tupolewa do lądowania, mimo iż był świadkiem dwóch nieudanych prób Iła. Takie obyczaje w większym stopniu niż sam fakt namawiania też przyczyniły się do katastrofy,
Poza polskim zasięgiem jest natomiast odpowiedzialność rosyjskiej kontroli lotów. W mojej ocenie nie była to odpowiedzialność sprawcza, choć stanowcza postawa kontrolerów, którzy przecież mieli świadomość, że Iła nie udało im się sprowadzić, mogła zapobiec katastrofie.
Trzeba jednak otwarcie powiedzieć, że absurdalne oraz oszukańcze działania Macierewicza, póki co wspierane przez cały PiS, praktycznie rozgrzeszają Rosjan bo nikt na świecie nie będzie się zajmował na przykład sprawnością rosyjskiego radaru, skoro tupolewa miały rozerwać wszelkie opisane w literaturze wybuchy, prezydenta i generałów kolejne już w smoleńskim błocie a wszystko to mimo bohaterskiej nieobecności generała w kokpicie.
Ważne uzupełnienie:
Były prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego Luis Ocampo wraz ze swoją żoną Łucją Ocampo zostali aresztowani za zarzuty przyjmowania łapówek od znanych Afrykanów.



Komentarze
Pokaż komentarze (93)